FORUM OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA Strona Główna FORUM OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA
ROK ZAŁ. 2006

www.stowarzyszeniebastion.com

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat

Tagi tematu: twierdza, wroclaw

Twierdza Wrocław
Autor Wiadomość
Kiełczyński 
służba przygotowawcza


Dołączył: 19 Sty 2014
Posty: 18
Wysłany: Nie 19 Sty, 2014 14:02   Twierdza Wrocław

Brakuje bardzo istotnej twierdzy, wchodzącej w skład pasa umocnień Cesarstwa Niemieckiego, i najważniejszej twierdzy Śląskiej początku XX wieku.

Wrocław był wówczas siedzibą VI Korpusu Armijnego, i znajdował się około 40 kilometrów od granicy rosyjskiej. Pierwsza wiążąca decyzja o budowie twierdzy zapadła w maju 1889 roku. Jeszcze w tym roku zaplanowano przebieg pasa umocnień i zadecydowano że budowa ruszy w chwili wybuchu wojny. Jednakże w 1890 roku, przemyślano sprawę i stwierdzono że przewidziana rozbudowa nie zmieści się w planowanym okresie rosyjskiej mobilizacji (6 tygodni) w związku z czym postanowiono wybudować pierwsze schrony piechoty.

Do roku 1901 ukończono zasadniczy pierścień schronów piechoty których było 19, każdy mógł pomieści 250 żołnierzy. Najsilniejsze umocnienia były na pólnocy, na południu linia fortyfikacji dotykała nasypu kolejowego który był główną przeszkodą , przewidzianą do rozbudowy w razie wojny.

Te schrony piechoty miały być tylko zabezpieczeniem dla piechoty broniącej polowych baterii artyleryjskich. Wszystko zmieniły doświadczenia wojny japońsko - rosyjskiej z 1905 roku. Wówczas ciężar obrony przeszedł na piechotę i trochę inaczej traktowano umocnienia Wrocławia. W przecięgu paru lat między 1906 a 1910 a potem 1912 większość schronów przebudowano. 5 z nich przekształcono w forty piechoty z jedynymi w Polsce betonowymi stanowiskami strzeleckimi. W 1905 zapadała też decyzja o powiększeniu twierdzy.

W 1914 wybudowano cały nowy południowy front umocnień odsunięty od wału obwodnicy kolejowej na 4-5km. Zbudowano też kilka innych umoncnień oraz specjalne jazy forteczne - rzecz szczególną dla Twierdzy Wrocław, które zbudowano na Widawie i Ślęzie.

Wojnę większość umocnień przetrwała w dobrym stanie, potem część była zajmowana przez wojsko.

Dzisiaj jednym fortem zajmuje się Wrocławskie Stowarzyszenie Fortyfikacyjne, na któego stronie można się dowiedzieć sporo ciekawych rzeczy, no i umówić się na zwiedzanie ! www.fortwroclaw.pl
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10227
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Nie 19 Sty, 2014 14:50   

Miło nam powitać na forum przedstawicieli Dolnego Śląska (Ty, Dimpek) :supz:
Liczymy więc na to, że przybliżycie na forum to co do tej pory zostało pominięte.
Najwyraźniej nie było dotąd przedstawicieli z Wrocławia, a skrawki przez nas przedstawiane było po prostu "wycinkami z podróży" ;)
"Mityczny" Wrocław - mekka poszukiwaczy i motyw przewodni "literatury eksploracyjnej"... :mrgreen:
Od siebie przyznam, że jest w nim magia... I ilekroć przejeżdżam przez miasto, żałuję, że nie jest celem samym w sobie każdej podróży, tylko "via".
Oczywiście link odwiedzony ;)
 
 
Kiełczyński 
służba przygotowawcza


Dołączył: 19 Sty 2014
Posty: 18
Wysłany: Nie 19 Sty, 2014 15:32   

Wrocław miał trochę pecha jeśli chodzi o swoje fortyfikacje.
Jeśli chodzi o niemieckie umocnienia sprzed I wojny światowej, to w zasadzie jedna z najnowocześniejszych twierdz wschodniego frontu. Zasadnicza rozbudowa to lata 1906-1912 (w innych twierdzach jak np. Toruń czy Poznań już takich działań na taką skalę nie prowadzono!) Wybudowano wiele rzeczy niezwykłych jak właśnie te jazy forteczne (IV na Widawie jest zachowany w 80%!), schrony pogotowia fortów są świetnie wyposażone pod względem komunikacji, warto to zobaczyć, zwłaszcza w forcie na Polanowicach. Co ciekawe twierdza nie ma dzisiaj żadnych pozostałości po bateriach. Rozberano je jeszcze w trakcie I wojny.
Dlaczego pecha ma Wrocław ?
Bo te wszystkie rzeczy były długo po wojnie w rękach wojska - nie dało się zwiedzać. Poza tym, pozostają realnie istniejące umocnienia w cieniu różnych legend i opowieści - głównie tych "eksploracyjnych". Ostatnim elementem pecha, był dotąd brak jakiegoś ośrodka zainteresowania fortami. Warto przyjechać i zobaczyć.
 
 
jacekwoj3 
komendant drużyny


Dołączył: 02 Gru 2008
Posty: 789
Skąd: Twierdza Przemyśœl
Wysłany: Nie 19 Sty, 2014 15:55   

Witaj na forum . Z tym pechem to trochę chyba przesada ;) Obiekty użytkowane przez wojsko miały szczęście bo mimo zapewne przeróbek przetrwały do dzisiaj , wyobraź sobie co by było gdyby zostały zostawione same sobie . Oczywiście po wyprowadzeniu wojska ktoś powinien się nimi zająć w fachowy sposób . Mam nadzieję , że do Wrocławia też dotrze turystyka fortyfikacyjna a włodarze miasta będą umieli to wykorzystać i promować obiekty militarne miasta . Co do tych nieodkrytych obiektów schronów itp hm fajnie jest mieszkać w mieście gdzie jest jeszcze dużo do odkrycia w tym przypadku w Tajemniczym Wrocławiu ;)

P.S. Z niecierpliwością czekamy na zdjęcia i informacje z "Tajemniczego Dolnego Ślązka " :supz:
 
 
Kiełczyński 
służba przygotowawcza


Dołączył: 19 Sty 2014
Posty: 18
Wysłany: Nie 19 Sty, 2014 17:10   

Do odkrycia to może za dużo już nie ma, ponoć w tym roku ma się ukazać jakaś duża publikacja na ten temat. Trochę gorzej jest z popularyzacją tego tematu. Z wojskiem pech polegał właśnie na tym, że obiekty są nieduże, były zzajęte do początku lat 90 przez wojsko, które potem stamtąd wyszło. Jednocześnie póki było wojsko nikt nie widział co to są za obiekty. Do tej pory znajomi mi czasem mówią że to jest wszystko z drugiej wojny, i strasznie się dziwią jak się dowiadują że Wrocław w ogóle wcześniej był twierdzą. Jak wojsko wyszło z obiektów to ludzie na ogół nie mieli świadomości co to są za budowle. Rozkradanie ruszyło na maksa. Ponoć jeszcze w 70' -80' latach pod względem wyposażenia Wrocław miał jedne z lepiej zachowanych fortów w Polsce (oczywiście niemieckich z początku wieku) Już 10 lat później z tego wszystkiego nie zostało prawie nic !

Włodarze miasta chyba nie bardzo chcą popularyzować temat fortyfikacji - to się zbyt kojarzy z ostatnim oblężeniem. Dlatego też wydali przewodnik, który jest nie po Twierdzy Wrocław (bo to się żle kojarzy) ale po "Obiektach militarnych Wrocławia". To jest trasa rowerowa, poza wystawieniem góra 30 tabliczek znaczących szlak, i wydrukowaniu broszurki nie zdecydowali się nawet sprzątnąć z grubsza obiektów które prezentują poziom strasznego zasyfienia. I na tym tle mogę polecić tylko zwiedzanie na Polanowicach, co ciekawe tam chłopaki też nie mają żadnego wsparcia ze strony miasta. Sami wszystko robią.
 
 
gogo-dimpek 
pomocnik komendanta drużyny
Homo-wratislawienses



Wiek: 46
Dołączył: 14 Sty 2014
Posty: 381
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto 21 Sty, 2014 00:13   

Zgadzam się z moim przedmówcą jeżeli chodzi o historie obiektów wrocławskich i ich stan obecny. Najlepszy dowód na to że w Newsweeku z początku zeszłego roku który był wakacyjnym przewodnikiem po polskich fortyfikacjach Wrocław został całkowicie pominięty.
A jeżeli chodzi o coś więcej w sprawie umocnień Wrocławia to najlepiej wejść na stronę "fortwroclaw,pl" no i obowiązkowo zajrzeć na forum strony.
Na początek garść informacji o dużych schronach plot.
http://pl.cyclopaedia.net..._Wroc%C5%82awiu
_________________
Były "niezrzeszony" z Wrocławia
 
 
Kiełczyński 
służba przygotowawcza


Dołączył: 19 Sty 2014
Posty: 18
Wysłany: Śro 22 Sty, 2014 16:41   

Są też materiały takie jak ten https://www.facebook.com/...54942931272672, wystarczy na youtubie znaleźć Wrocławską Kronikę Forteczną.
 
 
gogo-dimpek 
pomocnik komendanta drużyny
Homo-wratislawienses



Wiek: 46
Dołączył: 14 Sty 2014
Posty: 381
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob 15 Lut, 2014 18:25   

Na początek o twierdzy wrocławskiej należało by przeczytać te oto książkę. Nie mówię że w tym właśnie okresie twierdza Wrocław rozpoczęła swoja działalność, lecz ten okres jeżeli chodzi o umocnienia miasta jest bardzo ciekawy a kto wie czy nawet nie "naj".

http://historia.org.pl/20...uczny-recenzja/
_________________
Były "niezrzeszony" z Wrocławia
 
 
Kiełczyński 
służba przygotowawcza


Dołączył: 19 Sty 2014
Posty: 18
Wysłany: Pon 17 Lut, 2014 21:27   

E, czy ja wiem, to były fajne fortyfikacje, ale w zasadzie ziemne, bardzo skąpo okraszone ceglanymi elementami. To co zostało po pierwszowojennej twierdzy jest znacznie ciekawsze. No i namacalne, bo z fryderycjańskich umocnień nie przetrwało prawie nic. Chociaż ksiązka godna polecenia.
 
 
gogo-dimpek 
pomocnik komendanta drużyny
Homo-wratislawienses



Wiek: 46
Dołączył: 14 Sty 2014
Posty: 381
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto 18 Lut, 2014 00:45   

Z tych jak mówisz "fortyfikacji ziemnych" ocalały w gruncie rzeczy dwa bastiony w jakiś tam stanie których pan "Leon z Korsyki" nie rozwalił. Chyba przez przypadek, możliwe że jeszcze na Kępie Mieszczańskiej pozostało coś więcej.
_________________
Były "niezrzeszony" z Wrocławia
 
 
Kiełczyński 
służba przygotowawcza


Dołączył: 19 Sty 2014
Posty: 18
Wysłany: Śro 19 Lut, 2014 11:39   

Nie no, rozróżnijmy, bastiony to jak pamiętam XVI - XVII wiek, a twierdza fryderycjańska to połowa XVIII wieku. Jak byłem w wojsku, to raz czy dwa, byłem na tej magazynowej części wyspy mieszczańskiej, i poza magazynami, niektórymi bardzo ciekawymi nic tam się nie zachowało. Czytałem książkę o twierdzy fryderycjańskiej, i myślę że akurat z tego co zostało wtedy zbudowane, dzisiaj już nic nie ma. A przynajmniej nic co widać. Za to schrony pierwszowojenne są w nie takim złym stanie, no i do tego przeciwlotniczych historii jeszcze niemało.
 
 
gogo-dimpek 
pomocnik komendanta drużyny
Homo-wratislawienses



Wiek: 46
Dołączył: 14 Sty 2014
Posty: 381
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie 23 Lut, 2014 11:58   

Cos jednak drga, oto dwa artykuły które pokazały się na forum WSF-u z Gazety Wrocławskiej. Zapraszamy do zapoznanie się z nimi.

http://www.gazetawroclaws...5,id,t,kid.html

http://www.gazetawroclaws...jecia,id,t.html

[ Dodano: Sob 08 Mar, 2014 23:55 ]
Dodam jeszcze coś nowego ze strony WSF-u

http://www.gazetawroclaws...html#komentarze

http://www.gazetawroclaws...-2014,id,t.html
_________________
Były "niezrzeszony" z Wrocławia
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10227
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Pon 10 Mar, 2014 07:03   

Po "użyczeniu" i doprowadzeniu go do stanu użyteczności (czyt. pokazaniu możliwości, podpowiedzeniu 'co z czym i jak się je), będzie można go odpalić jakiemuś przedsiębiorcy, który zwęszy na tym interes...
Wyleczyłem się z takich wolontariatów...
 
 
Kiełczyński 
służba przygotowawcza


Dołączył: 19 Sty 2014
Posty: 18
Wysłany: Pon 10 Mar, 2014 12:03   

Co nie zmienia faktu że żeby obiekt uratować, ktoś pierwszy szpadel musi wbić. :res:
 
 
gogo-dimpek 
pomocnik komendanta drużyny
Homo-wratislawienses



Wiek: 46
Dołączył: 14 Sty 2014
Posty: 381
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 13 Mar, 2014 21:09   

WSF ma raczej własne plany na temat fortu I-St 6.
_________________
Były "niezrzeszony" z Wrocławia
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Kopiowanie wszelkich treści zawartych na forum bez zgody administracji i autorów tematów/postów zabronione!

Administracja forum nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy - są one własnością ich autorów.