FORUM OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA Strona Główna FORUM OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA
ROK ZAŁ. 2006

www.stowarzyszeniebastion.com

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat

Tagi tematu: kapliczka, wladyslawowie

Kapliczka we Wladysławowie
Autor Wiadomość
Anusiaino
komendant plutonu



Dołączył: 24 Mar 2007
Posty: 1638
Skąd: Inowrocław
Wysłany: Pią 10 Paź, 2008 02:50   Kapliczka we Wladysławowie

Idąc wylotówką z Władysławowa w stronę Helu, zaciekawiła mnie śœliczna nowa śœcieżka (piesza i rowerowa) prowadząca wprost do... gołębnika. Wrodzona wśœcibska ciekawośœć nakazała mi tam iśœc i o to natknęłam się na wieżę z dzwonem (działający i każdy może zadzwonić) pełniąca rolę przydrożnej kapliczki. pikanterii dodaje fakt, że ma ona w tym roku setne urodziny.



http://www.fotosik.pl



http://www.fotosik.pl



http://www.fotosik.pl



http://www.fotosik.pl



http://www.fotosik.pl



http://www.fotosik.pl



http://www.fotosik.pl
 
 
 
general 
komendant plutonu



Wiek: 38
Dołączył: 12 Wrz 2008
Posty: 1395
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 13 Paź, 2008 00:13   

Taka ciut stara ale ładna
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Pon 13 Paź, 2008 00:19   

Ciekawa w swej formie architektonicznej, ze względu na fakt umieszczenia w niej aż trzech figurek! :shock:

Hmm... z tym dzwonieniem, to chyba nie do końca jest dowolnośœć. Próbowałaśœ? Czy nie? Zlot moherów mógłby zostać wywołany dźwiękiem dzwonu :)
 
 
Anusiaino
komendant plutonu



Dołączył: 24 Mar 2007
Posty: 1638
Skąd: Inowrocław
Wysłany: Pon 13 Paź, 2008 23:48   

zwróć uwagę, ze na 1 zdjęciu widać, ze pociągnąć moze każdy!!
 
 
 
Krawiec 
komendant plutonu



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1163
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 01:19   

na wsi kazdy wie o ktorej bije dzwon...jesli zdarzy sie ze zabrzmi on o nieustalonej porze badz ilośœć uderzen bedzie nieokreslona to sygnal ze cos sie stalo we wsi...np pozar badz inna tragedia...wiem to z praktyki :twisted: gdyby ktos z Was zabimbał se raz to daje glowe uciac ze pół wsi kuka zza krzaka :D
 
 
general 
komendant plutonu



Wiek: 38
Dołączył: 12 Wrz 2008
Posty: 1395
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 07:49   

To raczej wyje syrena z remizy a nie dzwon z kapliczki
 
 
Krawiec 
komendant plutonu



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1163
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 10:07   

general napisał/a:
To raczej wyje syrena z remizy a nie dzwon z kapliczki


tak bywalo dawniej w czasach gdy nie funkcjonowaly remizy to raz,dwa nie kazda wieśœ ma remize,trzy zwroc uwage ze wszelkie kapliczki sa umiejscowione na skrzyzowaniu badz laczeniu dróg albo w centralnych punktach wsi okolicy skupiskach ludzi itp...wiec jesli jest tam zainstalowany dzwon to jego rola nie była wykorzystywa tylko w celach religijnych
 
 
Anusiaino
komendant plutonu



Dołączył: 24 Mar 2007
Posty: 1638
Skąd: Inowrocław
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 12:19   

Ale Władysławowo to nie jest raczej Wieśœ ;)
 
 
 
Krawiec 
komendant plutonu



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1163
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 13:20   

Anusiaino napisał/a:
Ale Władysławowo to nie jest raczej Wieśœ ;)
a czy zawsze było miastem ? "...Rok 1885 to między innymi początek zorganizowanej obrony przed pożarami na terenie Wielkiej Wsi (Grossendorf), co miało związek z wydanym przez Rząd Pruski Zarządzeniem dotyczącym Ochrony Pożaru, którą obowiązkowo musiała mieć każda zwarta wieśœ, w tym również Wielka Wieśœ. Do czasu założenia Ochotniczej Straży Pożarnej opiekę nad sprzętem pożarniczym sprawował ogniomistrz Józef Kortas, w którego stodole zlokalizowano m.in. zakupioną w 1886 roku ręczną sikawkę oraz sprzęt podręczny w postaci beczek, wiader, hełmów, węży itp. Obowiązkowe wówczas stawiennnictwo ludnośœci do pożaru dotyczyło wszystkich mężczyzn w wieku od lat 18 do 60, oprócz księdza, nauczyciela i właśœciciela karczmy, który był zobowiązany udzielić bezpłatnie noclegu śœpiewakom, włóczęgom i żebrakom. W 1906 roku powstała pierwsza w Wielkiej Wsi remiza, która rozpadła się po kilku latach..." wiec jak sadze rola owego dzwonu mogla sluzyc jako ozdoba i pewnie jako sygnał dla mieszkanców...no bo po co są dzwony aby o czyms donosić informowac przypominac :)
 
 
general 
komendant plutonu



Wiek: 38
Dołączył: 12 Wrz 2008
Posty: 1395
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 16:41   

Powiem wam że jest to temat który tak naprawde nie ma końca. Jestem za trzymaniem się wszystkich wersji bo każda z nich jest prawdziwa
 
 
Krawiec 
komendant plutonu



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1163
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 18:31   

chcialem tylko zwrocic uwage na znaczenie "dzwonów wiejskich" bez wzgledu na to gdzie byly umieszczone :)
 
 
general 
komendant plutonu



Wiek: 38
Dołączył: 12 Wrz 2008
Posty: 1395
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 19:46   

Krawiec przyznam szczerze że na kapliczce to pierwszy raz widziałem dzwon
 
 
Krawiec 
komendant plutonu



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1163
Wysłany: Wto 14 Paź, 2008 20:33   

general napisał/a:
Krawiec przyznam szczerze że na kapliczce to pierwszy raz widziałem dzwon


tzn musiał byc ku temu cel
 
 
general 
komendant plutonu



Wiek: 38
Dołączył: 12 Wrz 2008
Posty: 1395
Skąd: Łódź
Wysłany: Śro 15 Paź, 2008 14:19   

Skoro mówisz o tym że to wiocha to dawniej dzwony biły na wierzy kośœcielnej jak ktośœ ze wsi zmarł. Może i po to jest ten dzwon na tej kapliczce.
 
 
Raisa 
komendant oddziału



Dołączyła: 17 Kwi 2008
Posty: 5038
Wysłany: Śro 15 Paź, 2008 20:56   

A może dzwon miał służyć dla tych co na morzu.Rodzina mogła umówionym sygnałem (czyli ilośœcią uderzeń)nadać znak swoim.?.
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Śro 15 Paź, 2008 21:01   

Jaka odległośœć od wody? Ktośœ wie?
 
 
Luter 
komendant drużyny



Dołączył: 05 Paź 2007
Posty: 535
Wysłany: Śro 15 Paź, 2008 23:34   

daleko daleko no może nie aż tak, ale na pewno jej nie było słychać na morzu, jest bliżej zatoki. jakieśœ 150-200 m do morza to z 1 km. Chociaż w 1908 Portu nie było w takiej postaci jak obecnie więc nie wiem gdzie morze dokładnie było wtedy.





Kapliczki. Przy chłapowskim bulwarze stoi dwukondygnacyjna kapliczka z pocz. XIX w. z figurą Chrystusa Zmartwychwstałego. Podobna, równie stara kapliczka zdobi skrzyżowanie ulic Starowiejskiej i Bohaterów Kaszubskich w dawnej Wielkiej Wsi; w kapliczce widnieje rzeźba śœw. Józefa.



My mówimy o tej drugiej o ile dobrze kojarzę :) chociaż dwukontygnacyjna to niby chłapowo ...



Ania no wyjaśœnij mi bo zgubiłem orientację, też mi się wydaje, że na wylocie na Hel jest ta z cegieł, a tu mi piszą w necie, że na odwrót.

To jest na takim placyku rozjeździe, niedaleko jest pizzeria hmm Decz ? Hecz ? jakośœ tak :)
 
 
general 
komendant plutonu



Wiek: 38
Dołączył: 12 Wrz 2008
Posty: 1395
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 16 Paź, 2008 14:25   

Właśœnie Anusiaino powiedz nam w którym ona jest dokładnie miejscu? Oblukałem wszystkie zdjęcia z Władka i jakośœ jej nie widze na żadnym :(

A od kliku lat jeżdże tylko tam na wczasy .
 
 
Luter 
komendant drużyny



Dołączył: 05 Paź 2007
Posty: 535
Wysłany: Czw 16 Paź, 2008 15:08   





Mowa o tej ?

Zaznaczyłem taką skalę, żeby było widać zatokę i morze
 
 
Anusiaino
komendant plutonu



Dołączył: 24 Mar 2007
Posty: 1638
Skąd: Inowrocław
Wysłany: Czw 16 Paź, 2008 15:14   

Wolw jaka dyskusja ;) fajnie, ze się ktośœ tym zainteresował.



Luter masz rację, szłam wylotówką na Hel... tak jakby od tej pizzerii do biedronki :) i odbiłam w lewo. Dobrz zaznaczyłeśœ!
 
 
 
Krawiec 
komendant plutonu



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1163
Wysłany: Czw 16 Paź, 2008 18:36   

podajcie mi najblizszy kośœciół w okolicy kapliczki to zadzwonie do proboszcza i pogadam :)
 
 
Luter 
komendant drużyny



Dołączył: 05 Paź 2007
Posty: 535
Wysłany: Czw 16 Paź, 2008 19:34   

Dane kontaktowe:



Rzymskokatolicka Parafia

p.w. Wniebowzięcia Najśœwiętszej Maryi Panny

Al. Żeromskiego 32

84 - 120 WŁADYSŁAWOWO

tel./fax: (058) 674 02 74

e-mail: [url]mailto:wladyslawowo@tchr.org[/url]



Duszpasterstwo prowadzą Księża Chrystusowcy
 
 
Krawiec 
komendant plutonu



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1163
Wysłany: Czw 16 Paź, 2008 22:08   

ano zadzwonie !
 
 
Anusiaino
komendant plutonu



Dołączył: 24 Mar 2007
Posty: 1638
Skąd: Inowrocław
Wysłany: Czw 16 Paź, 2008 23:08   

Krawiec będzie miał info z pierwszej ręki :D i dobrze ;)
 
 
 
Krawiec 
komendant plutonu



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1163
Wysłany: Pią 17 Paź, 2008 20:57   

Jestem ulamki sekund po rozmowie z ksiedzem proboszczem....kapliczke wybudowano z inicjatywy mieszkanców osady poniewaz w tym czasie Władysławowo nie mialo swojej parafii a najblizsza byla kilka kilometrów dalej w kierunku Gdańska we Swarzewie.Dzwoń mial na celu informowanie tutejszej ludnośœci a glownie rybaków pracujacych na brzegu ze zbliza sie czas modlitwy badz umarł ktośœ bliski.Zajmowala sie tym wyznaczona osoba we wsi ktora w okreslone godziny "dudniła".W 1930 roku wybudowano kośœciół i powstała parafia wiec zwyczaj został przeniesiony na dzwony kośœcielne. :)



Ciekawostka...do budowy kapliczki uzyto po czesci cegiel ze zburzonego/spalonego budynku.Podobnych obiektów jest wiecej jadac w strone Helu...lecz dzwon moze byc zdemontowany z roznych powodów.Aaaa ksiadz proboszcz zna Inowrocław...i Kruszwice poniewaz ma tutaj rodzine :)



Zapomniałem jak sie ksiadz proboszcz nazywa :( ale chcialbym raz jeszcze podziekowac za mila rozmowe :)
 
 
general 
komendant plutonu



Wiek: 38
Dołączył: 12 Wrz 2008
Posty: 1395
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 17 Paź, 2008 21:19   

Czyli dobrze mówiłem że dzwon bije jak ktośœ we si umrze :D :D :D
 
 
Luter 
komendant drużyny



Dołączył: 05 Paź 2007
Posty: 535
Wysłany: Sob 18 Paź, 2008 13:00   

I później cała wieśœ napiała powieśœć "Komu Bije Dzwon" :)



Podobną kapliczkę kojarzę w Jastarnii, ale tylko kojarzę :)



I czy ksiądz się nie pomylił ... wydaje mi się, że do Kośœcioła w Kuźnicy bliżej niż do Swarzewa :)
 
 
Anusiaino
komendant plutonu



Dołączył: 24 Mar 2007
Posty: 1638
Skąd: Inowrocław
Wysłany: Sob 18 Paź, 2008 13:34   

czyli pożarnicza wersja odpada?
 
 
 
Krawiec 
komendant plutonu



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1163
Wysłany: Sob 18 Paź, 2008 14:25   

Luter napisał/a:
I czy ksiądz się nie pomylił ... wydaje mi się, że do Kośœcioła w Kuźnicy bliżej niż do Swarzewa :)
wyraznie zaznaczyl ze Swarzewo...moze wtedy byly takie podzialy na parafie...nie wnikalem w to :cry:



Anusiaino napisał/a:
czyli pożarnicza wersja odpada?
ksiadz probosz zaznaczyl ze dzwon na modlitwe bił w okreslone godziny np 12 lub 13 bicie w godzinach nieokreslonych informowalo o wydarzeniach np smierc osoby...nie chcialem sugerowac odpowiedzi poprzez zadanie pytanie...sluchalem ksiedza jak przykladny wierny !
 
 
Luter 
komendant drużyny



Dołączył: 05 Paź 2007
Posty: 535
Wysłany: Sob 18 Paź, 2008 15:17   

Cofam sugestię :) Bliżej jest, ale od 1931 roku :) Takie ładne i takie młode. Koniec tematu
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Sob 18 Paź, 2008 18:37   

Krawiec napisał/a:
...sluchalem ksiedza jak przykladny wierny !


Jaka jest definicja takiego kogośœ?
 
 
Krawiec 
komendant plutonu



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1163
Wysłany: Sob 18 Paź, 2008 19:26   

drFaustus napisał/a:
Krawiec napisał/a:
...sluchalem ksiedza jak przykladny wierny !


Jaka jest definicja takiego kogośœ?


Kolego!Zapraszam na mszę lub na spotkania religijne zgłebiejace istote wiary i obecnośœci Boga w naszym codziennym zyciu!Najłatwiej zapytac o definicję,tak?Nie idźmy na skróty,ale starajmy sie podążać śœcieżką prawdy!
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Sob 18 Paź, 2008 19:32   

Krawiec napisał/a:
drFaustus napisał/a:
Krawiec napisał/a:
...sluchalem ksiedza jak przykladny wierny !


Jaka jest definicja takiego kogośœ?


Kolego!Zapraszam na mszę lub na spotkania religijne zgłebiejace istote wiary i obecnośœci Boga w naszym codziennym zyciu!Najłatwiej zapytac o definicję,tak?Nie idźmy na skróty,ale starajmy sie podążać śœcieżką prawdy!


Kolego,Nie bójmy się definicji :)

"ŒŚcieżka prawdy" - zawiła i kręta droga... gdzie jej szukać? Kto okreśœla ową "prawdę"?

Wątek sekciarski proponuj ę założyć w stosownym dziale :) Tu odbiega już znacznie od tematu zasadniczego :wink:
 
 
Anusiaino
komendant plutonu



Dołączył: 24 Mar 2007
Posty: 1638
Skąd: Inowrocław
Wysłany: Sob 18 Paź, 2008 21:10   

takie kapliczki skłaniają Nas do refleksji ;)
 
 
 
general 
komendant plutonu



Wiek: 38
Dołączył: 12 Wrz 2008
Posty: 1395
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie 19 Paź, 2008 23:56   

Tak Aniu. Pożarnicza wersja odpada. Do pożaru to wyła syrena na remizie strażackiej :!:
 
 
Krawiec 
komendant plutonu



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1163
Wysłany: Pon 20 Paź, 2008 01:35   

general napisał/a:
Tak Aniu. Pożarnicza wersja odpada. Do pożaru to wyła syrena na remizie strażackiej :!:


nie mogła wtedy wyć syrena jak nie było remizy jesli mowa o Władysławowie.jesli nie bylo mowy o wersji "pożarniczej" to nie mozna z miejsca jej wykluczać.



"Uderzył grom i bije dzwon, Pożaru dzwoń na trwogę"



to jest ciekawe ze wzgledu na szybka akcje :D ""Pod Najsurowszą karą stróżom mariackim w razie dostrzeżenia ognia nie wolno było bić w dzwon, lecz winni byli dać znać na odwach, że się gdzieśœ pali. Oficer dyżurny był zobowiązany posłać z odwachu żołnierza na Stradom do komenderującego generała, że się tam i tam pali. Generał komenderujący wysyłał swego adiutanta na wskazane miejsce, żeby się naocznie przekonał, czy to jest prawdziwy pożar, czy też może rewolucja. A dopiero pan adiutant obaczywszy własnym okiem, miał rozkaz udać się na odwach i tam dać dopiero oficerowi dyżurnemu polecenie, aby strażaków ogniowych na wieży Mariackiej zawiadomił, że wolno im bić na alarm, iż w mieśœcie gore"



warto tez zwrocic uwage na lektury szkolne lub np na sceny w filmach w ktorych to fabula toczy sie wieki wstecz(pomijam tu wyzej wspomniana kapliczke a odnosze sie do dzwonów róznej masci) gdzie bicie dzwonów uzywano aby ostrzec wioske przed zblizajacym sie wrogiem/zagrozeniem pozarem przybyciem zacnych gośœci .... w Potopie jest taka scena o ile pamiec mnie nie myli takze w Panu Tadeuszu...nie wzielo sie z wyobrazni pisarza czy rezysera
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Kopiowanie wszelkich treści zawartych na forum bez zgody administracji i autorów tematów/postów zabronione!

Administracja forum nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy - są one własnością ich autorów.