Wysłany: Nie 24 Maj, 2009 15:53 Szpital Grecki w Dziwnowie.
W roku 1949 tajnym rozkazem Bieruta utworzono w Dziwnowie szpital dla uchodźców z Grecji. Toczyła się tam wtedy wojna domowa. Przez trzy lata Grecy byli tu leczeni. Część z nich wróciła do swojego kraju, ale reszta pozostała w Polsce, głównie w Zgorzelcu i Szczecinie-Policach.
W latach 20. XIX w. w Dziwnowie powstało kąpielisko morskie. Aż do początku XX w. Divenow należał do najpopularniejszych kurortów nad Bałtykiem. Jego rozwój został zahamowany przez katastrofalny sztorm, który zniszczył nadmorskie promenady, a nawet stojące w pobliżu brzegu eleganckie budynki.
Przed II wojną światową cypel na drugim brzegu Dziwny zajęła niemiecka armia. Powstała wówczas baza wodnosamolotów z hangarami, koszarami i lotniskiem. Na jej terenie w 1949 r. Wojsko Polskie zorganizowało tajny szpital oznaczony symbolem "250". W lipcu tego roku przybył tu ze Świnoujścia pierwszy transport rannych Greków, członków komunistycznej Armii Demokratycznej. W tym czasie zakończyła się w Grecji wojna domowa, którą komuniści przegrali. Państwa obozu moskiewskiego, w tym Polska, udzielały im potajemnej pomocy. Ranni komuniści greccy poprzez porty albańskie docierali do Polski. Ich pierwszym przystankiem w naszym kraju był właśnie Dziwnów.
Przez szpital "250" przeszło kilka tysięcy Greków. Rekonwalescenci osiedlali się potem w Szczecinie, Gdyni czy na Dolnym Śląsku. W Dziwnowie pozostali ci, których nie udało się uratować. Na terenie dzisiejszej jednostki wojskowej znajduje się niedostępny na co dzień cmentarz z pomnikiem sławiącym bojowników poległych za demokratyczną Grecję.
W mieście pamięta się o tajemniczym szpitalu i jego pacjentach. Przy ul. Parkowej, kilkadziesiąt metrów od plaży, ustawiono kamień z pamiątkową tablicą. Co roku w lipcu odbywa się w Dziwnowie Dzień Grecki. Przyjeżdżają dawni pacjenci z rodzinami, koncertują greckie zespoły, w całym mieście rozbrzmiewają charakterystyczne rytmy greckiej muzyki.
Dziwnów, nazwa pochodzi od rzeki, która w szczególnych warunkach robi wrażenie jakby płynęła od morza w stronę lądu.Ciekawym obiektem w Dziwnowie jest most zwodzony na rzece Dziwnej.Osada rybacka,urocze miejsce wakacyjne.W okolicy mnóstwo obiektów tematycznie nas interesujących.Już na terenie jednostki mieścił się ośrodek wczasowy.Dane mnie było spędzać tam wczasy kilka razy.Głównym budynkiem wczasowym był drewniany obiekt po magazynowy.Ale o Grekach nic nie słyszałam.Temat interesujący.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach