FORUM OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA Strona Główna FORUM OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA
ROK ZAŁ. 2006

www.stowarzyszeniebastion.com

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat

Tagi tematu: kossciol, quotruinaquot

Kośœciół NMP "Ruina"
Autor Wiadomość
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Śro 09 Maj, 2007 23:56   Kośœciół NMP "Ruina"

http://imageshack.us



http://imageshack.us



http://imageshack.us



http://imageshack.us
 
 
Tomaszek
młodszy drużynowy



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 82
Skąd: Inowrocław
Wysłany: Czw 10 Maj, 2007 01:09   

Ekstra. Dla kontrastu dorzuć faktyczną Ruinę z 50 roku na przykład.
 
 
Zbych
szeregowy



Dołączył: 25 Kwi 2007
Posty: 31
Skąd: TORUŃ
Wysłany: Czw 10 Maj, 2007 23:16   

Piękna cegiełka nie ma co !!!!!!!!!!
 
 
Lesiu12345
zastępca komendanta drużyny



Dołączył: 18 Lis 2009
Posty: 466
Skąd: Inowrocław
Wysłany: Pon 23 Lis, 2009 12:48   

Obecnie Bazylika Mniejsza.Mała ciekawostka : jest duze prawdopodobieństwo że przed budową , bardzo wczesnie znajdowała sie tu pogańska śœwiatynia, gdyz slowianie własnie na takich wzgorzach stawiali swoje swiatynie ku czci ŒŚwiatowida.Ale to nie jest pewne...

 
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Wto 24 Lis, 2009 17:14   

Archiwalna już fotka :wink: (sprzed powstania ronda)
 
 
Raisa 
komendant oddziału



Dołączyła: 17 Kwi 2008
Posty: 5038
Wysłany: Wto 24 Lis, 2009 20:18   

:wink: Ładna ta już archiwalna fotka.Kośœciół tonący w zieleni, śœlicznie wygląda. :wink:
 
 
Jaeger
kandydat


Dołączył: 24 Cze 2009
Posty: 6
Wysłany: Czw 26 Lis, 2009 01:53   

Lesiu12345 napisał/a:
jest duze prawdopodobieństwo że przed budową , bardzo wczesnie znajdowała sie tu pogańska śœwiatynia, gdyz slowianie własnie na takich wzgorzach stawiali swoje swiatynie ku czci ŒŚwiatowida.Ale to nie jest pewne...



Prawdopodobieństwo to zwiększa fakt, iż chrześœcijanie bardzo chętnie stawiali swoje śœwiątynie na miejscach lub blisko miejsc kultu pogańskiego
 
 
Lesiu12345
zastępca komendanta drużyny



Dołączył: 18 Lis 2009
Posty: 466
Skąd: Inowrocław
Wysłany: Pią 27 Lis, 2009 13:31   

 
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Pią 27 Lis, 2009 20:14   

Jedyne i do tego koszmarne rondo w Inowrocławiu :)
 
 
kazet-kz
drużynowy


Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 128
Wysłany: Śro 16 Gru, 2009 12:53   

Pojawił się w tym temacie związek kośœcioła z poprzedzającym go kultem pogańskim. Bez wątpienia tak jest patrząc na okres jego wybudowania. Dodatkowo na śœcianach bocznych utwierdzają w tym przekonaniu maszkarony, które pełniły funkcję apotropaiczne.







Lesiu12345 napisał/a:
jest duze prawdopodobieństwo że przed budową , bardzo wczesnie znajdowała sie tu pogańska śœwiatynia, gdyz slowianie własnie na takich wzgorzach stawiali swoje swiatynie ku czci ŒŚwiatowida.Ale to nie jest pewne...




Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na "błąd pokoleniowy" nazwy bóstwa. Ów "jegomośœć" nazywał się ŒŚwiętowid (ŒŚwiętowit) i w wolnym tłumaczeniu nazwę można odczytywać jako "śœwiętego wojownika".
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Śro 16 Gru, 2009 22:51   

Kazet-kz - przede wszystkim należą się Tobie gratulacje za wrzucenie foto kluczowych dla historii tej śœwiątyni wizerunków :!: Super Na forum lokalnych przedstawicieli mamy kilku, a mimo tego do tej pory nie mieliśœmy okazji przyjrzeć się maszkaronom z bliska :shock:

Jest jeszcze kilka "twarzyczek" do sfocenia, tak więc Lesiu, Luter i in. ... zadanie domowe :wink:

Powiem Wam, że mnie intryguje kwestia starych grobów, które wielokrotnie uwiecznione są na starych widokówkach pokazujących teren przyległy do kośœcioła...
 
 
kazet-kz
drużynowy


Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 128
Wysłany: Czw 17 Gru, 2009 00:37   

No to jeszcze jeden maszkaron... Niestety zbyt wiele nie mogłem zobaczyć, gdyż kośœciół obstawiony był rusztowaniami.







A tak swoją drogą to czemu tzw. Ruina??? Czy dlatego, że 3/4 XIX wieku znajdowała się śœwiątynia w stanie ruiny po pożarze???



I jeszcze jedna przepiękna rzecz... portal romański.







P.S. Jeszcze nie raz wrócę do Inowrocławia. Wszystkiego co chciałem nie widziałem, a i powracać do tej śœwiątyni naprawdę warto. Urzeka mnie surowośœć tego stylu architektury (chociaż wolałbym na jej miejscu zobaczyć "ŒŚwietokrzyż").
 
 
Luter 
komendant drużyny



Dołączył: 05 Paź 2007
Posty: 535
Wysłany: Czw 17 Gru, 2009 02:21   

Miały wrócić inne ciosy kamienne i jakośœ jeszcze nie wróciły :)



Te z Kórnika :)



Najbardziej podoba mi się Lew?Gryf? :) Nie po drodze mi w tamtą cz궜ć :)
 
 
g.dark
starszy drużynowy


Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 210
Skąd: Inowrocław/ Bydgoszcz
Wysłany: Czw 17 Gru, 2009 20:27   

[quote]A tak swoją drogą to czemu tzw. Ruina??? Czy dlatego, że 3/4 XIX wieku znajdowała się śœwiątynia w stanie ruiny po pożarze??? [/quote]

Tak. Ta nazwa funkcjonująca przez kilka pokoleń mieszkańców jest też należy do dziedzictwa kulturowego tego miasta.( a słyszałem już glosy, że niektórym się to nie podoba).
 
 
 
kazet-kz
drużynowy


Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 128
Wysłany: Pią 18 Gru, 2009 02:23   

drFaustus napisał/a:
Powiem Wam, że mnie intryguje kwestia starych grobów, które wielokrotnie uwiecznione są na starych widokówkach pokazujących teren przyległy do kośœcioła...




Czy możesz mi wskazać, gdzie mogę zobaczyć te zdjęcia??? Z góry dziękuję.
 
 
g.dark
starszy drużynowy


Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 210
Skąd: Inowrocław/ Bydgoszcz
Wysłany: Sob 26 Gru, 2009 13:13   

Wrócę jeszcze do zdjęcia nr 2. Ciekawe czy śœlady okopcenia przy górnych oknach to te po pożarze z grudnia 1834.
 
 
 
g.dark
starszy drużynowy


Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 210
Skąd: Inowrocław/ Bydgoszcz
Wysłany: Pią 01 Sty, 2010 14:50   



Południowa ściana kościoła. Czyżby niedokończona maska?
 
 
 
kazet-kz
drużynowy


Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 128
Wysłany: Pią 01 Sty, 2010 18:18   

A to jest ociosany fragment? Zdjęcie jest słabej jakośœci i nie widać, także nawet nie widzę czy to czasami nie kula armatnia.
 
 
g.dark
starszy drużynowy


Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 210
Skąd: Inowrocław/ Bydgoszcz
Wysłany: Pią 01 Sty, 2010 21:57   

Z dołu nie bardzo widać czy to jest w murowane (musiałby ktośœ precyzyjnie obrobić otwór). Na kulę raczej nie wygląda - powierzchnia nie bardzo sferyczna.
 
 
 
g.dark
starszy drużynowy


Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 210
Skąd: Inowrocław/ Bydgoszcz
Wysłany: Pią 01 Sty, 2010 22:09   



Może na tym zdjęciu będzie więcej szczegółów.
 
 
 
Raisa 
komendant oddziału



Dołączyła: 17 Kwi 2008
Posty: 5038
Wysłany: Pon 18 Sty, 2010 13:43   

Kośœciół tak zwana "Ruina" w zimowej scenerii też prezentuje się malowniczo.



 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Pon 18 Sty, 2010 14:31   

Przyznaję :) Przy okazji obnaża się on przed fotografami całą okazałośœcią bez pośœrednictwa otaczających go drzew :)
 
 
Raisa 
komendant oddziału



Dołączyła: 17 Kwi 2008
Posty: 5038
Wysłany: Pią 02 Kwi, 2010 21:07   

Kośœciół w wiosennej scenerii. :roll:



 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Pią 02 Kwi, 2010 23:03   

Ładne kolory :wink: Kolejnym będzie w zieleni i w ten sposób obejrzymy "Cztery pory roku" :)
 
 
Raisa 
komendant oddziału



Dołączyła: 17 Kwi 2008
Posty: 5038
Wysłany: Sob 03 Kwi, 2010 16:32   

Super
 
 
g.dark
starszy drużynowy


Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 210
Skąd: Inowrocław/ Bydgoszcz
Wysłany: Sob 08 Maj, 2010 00:54   

Temat przycichł .więc jeszcze jeden przyczynek na temat dziejów „Ruiny”.

Wiadomo czytelnikom, że sprawa wybudowania nowego kośœcioła w Inowrocławiu, która już od tylu lat zajmuje żywo umysły nie tylko parafian ale i szerszych kół społeczeństwa, dla tego nie może przyjśœć do skutku, ponieważ nie zdołano się porozumieć co do wyboru miejsca pod nowy kośœciół. Parafianie w przeważnej swej cz궜ci nie chcieli odstąpić od życzenia, ażeby nowa śœwiątynia wznosiła się na starożytnem miejscu ruin Panny Maryi, podczas gdy królewska regencya a nawet ogólna opinia polskiego społeczeństwa żądała zachowania ruin i wybudowania nowej śœwiątyni na nowem miejscu. Ze strony parafian wyczerpnięto w tym celu wszelkie możliwe śœrodki, udano się przez wszystkie instancje, lecz ani wiece, ani petycje do ministerium i do samego króla nic nie pomogły. Ze strony rządu zapadła decyzya, że ruiny P. Maryi bezwarunkowo mają być zachowane i w tym celu wyznaczono nawet z funduszów państwowych sumę na najpotrzebniejsze wyrestaurowanie ruin. Najprzewielebniejszy ksiądz Arcypasterz jednakowoż, widząc podczas ostatniego swego pobytu w czasie misyi inowrocławskiej wielkie przywiązanie parafian do starożytnego miejsca, i ich smutek z powodu, że ich nadzieje zawiedzione , zajął się na nowo osobiśœcie ta sprawąjakkolwiek ona już żadnych widoków powodzenia nie przedstawiała. Na życzenie Najprzew. Ks. Arcypasterza wygotował budowniczy berliński prof. Rincklake nowy rysunek, który miał pogodzić obiedwie strony. Kośœciół miał stanąć na starym cmentarzu; z ruin miała być zachowana fasada, wieże do dawnej wysokośœci odbudowane, Stanowić miały front nowego kośœcioła. Kośœciół nowy projektowany w stylu romańskim, przedstawiałby się w formie równoramiennego (greckiego) krzyża o trzech nawach, nad którego przecięciem wznosić się miała ze śœrodka kośœcioła potężna romańska wieża. Był to pomysł śœwietny: całośœć nawet w naszkicowanym tylko rysunku przedstawiała się tak imponująco, że mogła ożyć nadzieja uzyskania pozwolenia rządu. Stad też zajął się gorliwie tą sprawą ks. Arcypasterz, polecił ja osobiśœcie ministrowi Bossemu i z przydłuższem umotywowaniem przesłał wraz z rysunkami do Berlina. Przez całe trzy miesiące spoczywały rysunki w ministeryum, aż nakoniec w tych dniach nadeszła odpowiedź – odmowna. Pan minister wyraża swój żal, że ze względu na to, co już zaszło, nie może życzeniu wstawiającemu się za parafianami inowrocławskimi ks. Arcypasterza uczynić zadośœć i znosić dawniejszych rozporządzeń rządowych. Pan minister uzasadnia odmowną swa odpowiedź tem, że w prowincji, tak ubogiej w zabytki starożytne sztuki jak nasza żadną miarą nie może przyczynić się do rozwalenia kośœcioła, który sięgając początków XIII wieku, przedstawia się jako najstarszy zabytek sztuki romańskiej w naszych stronach. Zachowanie ruiny jest nadto nie tylko życzeniem rządu i archeologów, którzy, jak tajny radzca z Berlina Persius, tylokrotnie wskazywali na historyczną i archeologiczną wartośœć tej ruiny, a nawet życzeniem spółeczeństwa polskiego. Podczas obrad sejmowych domagali się przed kilku laty właśœnie posłowie polscy bardzo stanowczo zachowania ruiny, nazywając barbarzyństwem i wandalizmem myśœl zburzenia tych śœwiętych murów. Niemniej energicznie opierał się zniszczeniu ruin sp. ks. Arcybiskup Dinder – owszem żądał od rządu funduszu na wyrestaurowanie i utrzymanie. To się tez stało. Przed dwoma laty poprawiano żelazne drzwi i ponaprawiano mury – państwowym funduszem… Zważywszy nadto, że budując kośœciół na starem miejscu zburzyć by trzeba tyle grobowców, naruszyć tyle grobów, ministerium nie może się przychylić do prośœby parafian tym mniej, ponieważ jest pod dostatkiem wiele innych, równie pięknych miejsc pod nowy kośœciół.

Otóż odpowiedź ministra – dla wielu nieprzyjemna, ale mająca tę dobrą stronę, ze raz nakoniec położy kres wszelkim wyczekiwaniem i zabiegom o uzyskanie tego, co się uzyskać nie da, a tylko sprawę budowania nowego kośœcioła opóźnia i zabagnia. Wiemy przynajmniej teraz, że na wybudowanie kośœcioła na miejscu Panny Maryi nie ma absolutnie żadnego sposobu. Trudno, głową muru nikt nie przebije.

Cieszmy się, że przynajmniej teraz rzecz pójdzie raźniej. O ile wiemy, obie korporacje kośœcielne zgodziły się już na obmyśœlane miejsce pod nowy kośœciół, który ma stanąć w ogrodzie proboszczowskim – na wolnym placu, utworzonym przez dwie krzyżujące się ulice. Chodzi tylko o rysunek i zatwierdzenie regencyjne. Miejmy nadzieję, że władze nie będą opóźniały zbytnio rozpoczęcia tego dzieła, które oby Bóg jak najprędzej do skutku doprowadzić raczył. (1895 r.)
 
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Wto 11 Maj, 2010 14:20   

Ciekawy tekst Super Interesująca historyja :wink:

W czymże to słowo zapisane zostało?
 
 
g.dark
starszy drużynowy


Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 210
Skąd: Inowrocław/ Bydgoszcz
Wysłany: Wto 11 Maj, 2010 14:41   

Dziennik Kujawski rocznik III (czyli 1895 r.) z niedzieli 10 lutego 1895 numer 34.
 
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Wto 11 Maj, 2010 15:34   

Super.Dziękuję.

Jak masz jeszcze podobne materiały, to z miłą chęcią poczytamy prayer
 
 
g.dark
starszy drużynowy


Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 210
Skąd: Inowrocław/ Bydgoszcz
Wysłany: Śro 12 Maj, 2010 01:30   

Trzy pierwsze roczniki Dziennika Kujawskiego są dostępne w necie (Kujawsko-Pomorska Biblioteka Cyfrowa) w plikach formacie DjVu. Wiadomośœci lokalnych nie ma zbyt dużo, ale czasem zdarzają się perełki jak ta.
 
 
 
saxon
kandydat


Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 12
Skąd: Inowrocław
Wysłany: Pon 02 Sie, 2010 18:14   

We mgle

 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Pon 02 Sie, 2010 20:14   

Klimatyczne zdjęcie Super

Mgła poranna czy po prostu przywilej pogody za dnia?
 
 
saxon
kandydat


Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 12
Skąd: Inowrocław
Wysłany: Pon 02 Sie, 2010 20:34   

Poranna.
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Pon 02 Sie, 2010 20:44   

Tym większe uznanie (za pośœwięcenie się dla motywu :) )

Widzę, że kolega lubi fotografię i nasze miasto, więc mam nadzieję, że zaszczyci nas swoim spojrzeniem na nie przez szklane oko :wink:
 
 
saxon
kandydat


Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 12
Skąd: Inowrocław
Wysłany: Wto 03 Sie, 2010 14:12   

Do usług.
 
 
g.dark
starszy drużynowy


Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 210
Skąd: Inowrocław/ Bydgoszcz
Wysłany: Sob 26 Lut, 2011 13:17   

Jeszcze jeden tekst na temat Ruiny z XIX wieku.



Płaskorzeźby na kośœciele Panny Maryi w Inowrocławiu 269

M.(orawski?) W.





Zapiski z podróży w inowrocławskie. Czytano na sesyi wydziału literackiego Gostyń, dnia 20 Października 1842 r. wyd. /w:/ Przyjaciel Ludu R. 9 z dnia 10 XII 1842, No 24 [...].



Za Toruniem las i lasek głęboki, potem pszenne pole ku Gniewkowu. O tej stolicy starostwa gniewkowskiego mało do powiedzenia, bo to ubogie, niebrukowane miasteczko. Nie wznosi się, jako i żadne miasto się u nas nie wznosi, prócz Poznania i Bydgoszczy. Może, że się w tem mieśœcie nowy obudzi przemysł w wyrobie szarego marmuru, którego pokład przed dwoma miesiącami odkryto w wsi Jeziorach nad szoseą, między Inowrocławiem a Bydgoszczą się ciągnącą. Od lat kilkunastu wypalano podobno wapno z tego ukrytego marmuru, którego odkrycie winniśœmy usiłowaniu jakiego bądź przemysłu dla miasta Gniewkowa. Pszenną rolą przybywa się do Inowrocławia, drugiej stolicy Kujaw, pierwszą jest bowiem Brześœć kujawski. Inowrocławski ratusz tak jest pięknym, że zasługuje na uwagę wszystkich miłośœników starożytnośœci ojczystych i powinienby być umieszczonym w naszych czasopismach, ale więcej niż ten gotyk zajął mnie spalony kośœciół Panny Maryi.

Kośœciół ten jest cały z ciosanego granitu i porfiru stawiany, w taki sam sposób jak trzy inne opisywane mi kośœcioły w Kujawach: w Kruśœwicy, Brześœciu kujawskim i Kośœcielcu, jak dolna cz궜ć wieży w Trzemesznie, jak tak zwane szczątki śœwiątyni Lela w Gnieźnie, jak wreszcie kośœciół śœw. Idziego w Krobi, o którym wieśœć niesie, że go anieli stawiali z kamieni drewnianemi piłami krajanych. Kośœciół Panny Maryi w Inowrocławiu już był podobno od śœ. p. X. Staszyca zwiedzanym i opisanym, atoli nigdzie znaleźć nie mogłem śœladów tego opisu, a od lat kilku nadaremnie starałem się zasięgnąć wiadomośœci o nim, szcz궜liwym trafem w reszcie go zwiedzić mogłem, i znalazłem rzecz ciekawą, t. j. na lewej stronie kośœcioła sześœć płaskorzeźb, które poczytywaćby można za jakie pogańskie pomniki, jako to miał uznać X. Staszyc. Wizerunki ich zaśœ, acz niedokładnie, nieumiejętną skreśœlone ręką, załączam; krzyż mnie zadziwia, albowiem nie ma on formy krzyża regularnego, a sposób ornamentowy, w jakim jest zrobiony nasuwają myśœl, że może nie miał oznaczać symbolu wiary, lecz był tylko prostym ornamentem, rozetą; a w przedchrześœcijańskich nawet pomnikach znajdują się podobne nieraz krzyże, użyte tylko geometryczną figurę. Może był wreśœcie krzyż dorobiony w ów czas, gdy już kośœciół stawiano, aby nadać cechę religijną budowie. Lecz pominąwszy krzyż, jakżeż dziwne są trojakie głowy, na kamieniu wykute. Dwakroć powtarzana jak ta, która ma uszy nad czaszką osadzone, na dwóch kamieniach osadzonych przy samych drzwiczkach do kośœcioła. Myśœlałem zrazu, że jest jakim ornamentem śœredniowiecznym, jaki mi się widzieć zdarzało na kapitelach katedr magdeburskiej, kolońskiej, i wielu innych zabytkach starożytnośœci, atoli drugie głowy, których rysunek załączam, wcale inny mają charakter. Niewiedzieć by nawet jak wytłumaczyć ową dziwną twarz z ustami niezmiernymi i brodą, jaka się znajduje na wierzchu kośœcioła, a której typ właśœciwy nie jest znajomy. Najdziwniejsza jest atoli głowa pokryta: sposób przykrycia przypomina różne dawne egipskie i arteckie rysunki, wcale nie podobne do śœredniowiecznych ornamentów. Już sama ta głowa służyć by poniekąd mogła za dowód starożytnośœci przedchrześœcijańskich tych pomników. Mąż obznajmiony z starożytnośœciami sztuki, któremu pokazałem rysunek tej głowy, twierdził, że ta czapka oznacza czapkę książęca, i że tak zrobione widział wizerunki dawnych naszych książąt. Wezwać przeto należy uczonych naszych archeologów do zdjęcia dokładnego rysunku i rozstrzygnięcia ważnej wątpliwośœci o pochodzeniu; dodaję przy tem, że krzyż, oraz obie głowy z uszami nad czaszką, wykonane są na różowym porfirze, głowa zaśœ z brodą i nieforemnemi ustami zdała mi się zrobiona z bazaltu, głowa pokryta z bazaltu lub szarego granitu. Wiadomą jest rzeczą, że pomiędzy kamieniami znajdują się prawie jedynie granity, czasem tylko porfiry i bazalty.

Kamienie zawierające tak dziwne rzeźby nie są bezpieczne, nawet jeden leżąc na wierzchu muru kośœcioła, mógłby każdego czasu stać się ofiarą chciwego archeologa; mogli by nam nawet zabrać je do gabinetu starożytnośœci słowiańskich do Berlina, rzeczą więc jest wszystkich mieszczan, aby czuwali nad całośœcią gruzów śœwiątyni, oraz aby uzyskali wsparcie od ziomków i rządu do wyrestaurowania tego jedynego zabytku. Wątpić nie można, aby się nie zebrały potrzebne fundusze, na pokrycie tak maleńkiego kośœciołka; zaciągnięcie dachu i wewnętrzna restauracya pewno nie będzie więcej nad 20,000, 24,000 złp. kosztować, a wiadomo, że się król przyczyniać lubi do zachowania takich pamiątek. Teraz by najgłówniejszą było rzeczą zdjąć rysunek dokładny i ogłosić go w naszych pismach peryodycznych. Zarazem ogłosić kosztorys reperacyi, i uzyskać pozwolenie rządowe do zbierania składki; w reszcie śœciany kośœcioła zewnątrz i wewnątrz z wapna oczyśœcić, celem odkrycia, czyli niema jakich rzeźb wapnem zarzuconych. Jeszcze jedna jest ciekawośœć u tego kośœcioła, to jest: na prawej stronie na rogu kośœcioła o 10’ od ziemi, jest jeden granit ociosany, na którego śœrodku została nieforemna bryła wielkośœci 5’ kształtu głowy ludzkiej. Zdało mi się zrazu, że to pozostawionem zostało przez kamieniarza na późniejsze wyciosanie płaskorzeźby, atoli pewien kupiec z Inowrocławia, P. M. Levy, równie śœwiatły jak uprzejmy, u którego zasięgałem wiadomośœci o ciekawośœciach okolicznych, zapewnił mnie, że podobny nieociosany kamień znajduje się w Kośœcielcu. Czy był jaki ku temu powód, czyli też przypadek to zrządził, zostawiam roztrząsaniu znawców. Nie opuśœcim Inowrocławia, nie wspomniawszy o studni artezyjskiej, przed kilku laty rozpoczętej. Czytywaliśœmy doniesienia o niej w Gazecie poznańskiej, ale dotąd nie było sprawozdania. Rzecz ta nadzwyczaj nas właśœnie teraz zająć powinna, gdyż rząd kazał zrobić dokładny opis geologiczny księstwa, dotąd tak nieznajomego geologom. Wiadomo także, jakie w najnowszych czasach kłótnie i processa powstały z mniemanych odkryć brunatnego węgla (o którym już od kilkunastu lat uczony polski geolog P. A. Mielęcki Nad-Radzca górniczy w Westfalii, obszerne udzielił sprawozdanie panu Puszowi, któren je umieśœcił w opisie geologicznem Polski). Trzeba więc aby obywatele najwcześœniej zwrócili uwagę na znakomite bogactwa ziemi, które posiadają, a znajdą bez wątpienia pokłady węgla brunatnego, wapna, gipsu, rudy żelaznej, glinki ogniotrwałej, i t.d. Widzieliśœmy, jak znacznie się podwyższyły dochody wioski „Wapno‖, w której znaleziono pokład gipsu; a co więcej, ile się to odkrycie już przyczyniać poczyna do pomnożenia sprzętu koniczyn i stręków w pobliskich okolicach. Ustawienia młyna parowego do mielenia gipsu i dokonanie pobliskiej drogi szosowej nadzwyczajny da popęd sprzedaży gipsu, i poniesie błogie użytki w najoddaleńsze zakątki W. Polski. Bogactwa ziemiorodne ten mają użytek, że nie jednemu ani dwóm służą, ale cały kraj otaczający wznoszą. Kujawy do najmniej znanych cz궜ci Polski należą, a dokładny opis studni artrezyjskiej inowrocławskiej znaczne by śœwiatło na nie rzucił. Oto są ustne wiadomośœci, które zasięgnąłem na miejscu. Studnia ta w głębi 60 czarnoziemu, gliny i piasku, doprowadziła na warstwę gipsu, przebijano gips przez przeszło 300 stóp, nareszcie w głębokośœci 371’ pod poziomem rynku w Inowrocławiu dostano się do solanki, która zaraz wydała 8% soli.

Ponieważ woda ta była niezdatną do picia, przeto studnia zaniechaną została, nie było też funduszów do głębszego wiercenia. Od trzech lat daremnie starali się obywatele inowrocławscy, aby rozpoznanem zostało, czyby nie przypadało dla korzyśœci doliny założyć warzelnie soli w tem mieśœcie lecz już ciągle w zawieszeniu, czyli raczej nierozpoczętą. Ponieważ Inowrocław tylko 5 mil od warzonek ciechocińskich leży, przypuszczać wypada, że z tych samych pokładów soli, pod gipsem jak zwykle uposadzonych, pochodzi solanka. Należało by nawet i na sejmie rzecz tę wznowić, gdyż wcale nie jest nam obojętnem czy z innych dalekich okolic sól pobierać będziem, czyli ją znajdziem u siebie; jakikolwiek by nastąpił skutek z roztrząsań władzy, życzyć powinniśœmy, aby dokładny opis geologiczny udzielony został publicznośœci, celem obznajmienia jej poniekąd z naturą kraju. Dodaję, że znajdują się także znane solanki w Słoniawach pod Szubinem. Co do podziemnego połączenia solanek inowrocławskich i ciechocińskich, najlepiej by rzecz tę rozstrzydz mógł znakomity geolog, pan Rost, dyrektor fabryki Ciechocinka, który od wielu lat uczy się naszego kraju li po względem charakteru solanek i możnośœci ich odkrycia. Od ludu zasięgnąłem wiadomośœci o starożytnośœciach miejscowych; cytowano mi zbiór urn tak zwanych aryańskich, wykopanych na cmentarzu w Nierzewicy, znajdujących się u tamtejszego Oberamtmana pana Hepnera. Rozkopywane bywają w okolicy mnogie żalki, jakoteż tak zwane groby aryańskie; wszystkie są ułożone z kamieni polnych płaskich i zawierają po kilka urn ustawionych po rogach, a przykryte bywają zawsze wielkiemi płaskiemi kamieniami, które na nasze nieszcz궜cie zbyt chciwie rozbieranemi są na budowle. Życzyćby wypadało, aby groby te uchowane być mogły jeśœli nie dalszej potomnośœci, to przynajmniej wczesnym poszukiwaniom miłośœników starożytnośœci; najskuteczniej by temu zapobiegła nauka duchownych którzy by wytłumaczyli gminom, że nie są to groby Aryanów, lecz prochy przodków naszych pogańskich, zasługujące na cześœć i uszanowanie. Życzyć przytem wypada, aby rząd wydał stosowne okólniki do nauczycieli i szkółek wiejskich i władz policyjnych. W mogilnickiem ma także wiele być żalek; wywodzą nawet nazwisko Mogilna od mogił, atoli nie wdamy się w dowody etymologii, gdyż cała okolica tego miasta, aż ku Trzemesznu, jest okryta pagórkami. Szańców ma być kilka, atoli wspomniano mi głównie mogiłę czyli szaniec pod Szarlejem, oraz kopiec pod Kruszą duchowną [...].
 
 
 
g.dark
starszy drużynowy


Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 210
Skąd: Inowrocław/ Bydgoszcz
Wysłany: Sob 26 Lut, 2011 13:32   

Fragment tego tekstu wspomina także o nieskończonej płaskorzeźbie na południowej śœcianie kośœcioła (zob. powyżej post ze zdjęciem z 1 stycznia 2010 )



„Jeszcze jedna jest ciekawośœć u tego kośœcioła, to jest: na prawej stronie na rogu kośœcioła o 10’ od ziemi, jest jeden granit ociosany, na którego śœrodku została nieforemna bryła wielkośœci 5’ kształtu głowy ludzkiej. Zdało mi się zrazu, że to pozostawionem zostało przez kamieniarza na późniejsze wyciosanie płaskorzeźby, atoli pewien kupiec z Inowrocławia, P. M. Levy, równie śœwiatły jak uprzejmy, u którego zasięgałem wiadomośœci o ciekawośœciach okolicznych, zapewnił mnie, że podobny nieociosany kamień znajduje się w Kośœcielcu. "
 
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Sob 26 Lut, 2011 14:52   

Bardzo ciekawy tekst prayer Super

- warto by zrobić zobaczyć kośœcielecki kamień (nie ma chyba na forum)

- ciekawa wzmianka o pagórku w Kruszy Duchownej



Ponadczasowym wydaje mi się również tekst:



Cytat:
Kamienie zawierające tak dziwne rzeźby nie są bezpieczne, nawet jeden leżąc na wierzchu muru kośœcioła, mógłby każdego czasu stać się ofiarą chciwego archeologa; mogli by nam nawet zabrać je do gabinetu starożytnośœci słowiańskich do Berlina, rzeczą więc jest wszystkich mieszczan, aby czuwali nad całośœcią gruzów (...)
Mr. Green



I tak oto w/w słowa potwierdziły się, gdyż jeden z fragmentów (cios z głową) wylądował na zamku w Kórniku.

Swoją drogą to czy ktośœ śœledził dalszy ciąg związany z jego powrotem do Inowrocławia? Kiedyśœ "cośœ" o tym "gdzieśœ" się wspominało, ale zakończenia sprawy nie znam, nie śœledziłem :roll:
 
 
g.dark
starszy drużynowy


Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 210
Skąd: Inowrocław/ Bydgoszcz
Wysłany: Sob 26 Lut, 2011 18:25   

Nawet dwa.

Stanęło na zapytaniu sejmowym posła Roszaka i cisza. (poniżej tekst)



Zapytanie nr 4369

do ministra kultury i dziedzictwa narodowego

w sprawie przekazania do Inowrocławia kamiennych ciosów pochodzących z murów Bazyliki Mniejszej Imienia Najśœwiętszej Marii Panny w Inowrocławiu

Szanowny Panie Ministrze! Maski wykute w kamiennych blokach Bazyliki Mniejszej Imienia Najśœwiętszej Marii Panny w Inowrocławiu budzą do chwili obecnej wielkie zainteresowanie rozmaitych badaczy. Płaskorzeźby jako pierwszy opisał w 1816 r. Jan Ursyn Niemcewicz. Jednakże przed pożarem, który w nocy z 3 na 4 grudnia 1834 r. strawił kośœciół, wypadły płaskorzeźbione ciosy kamienne. W 1856 r. przeniesiono je do zbiorów Tytusa Działyńskiego w Kórniku. Do tej pory znajdują się w ww. miejscowośœci. Wiele stowarzyszeń, organizacji, badaczy oczekuje, że oryginały płaskorzeźb zostaną po 150 latach zwrócone miastu Inowrocław, tym bardziej że kilka miesięcy temu pojawiły się informacje o prowadzonych rozmowach przez dyrekcję Kórnickiej Biblioteki PAN z archidiecezją gnieźnieńską na temat przekazania kamiennych ciosów do Inowrocławia.

Proszę zatem Pana Ministra o szybką pomoc w zakresie pozytywnego zakończenia powyższej sprawy. Dodatkowo pragnę zapytać Pana Ministra:

1. Na jakim etapie znajdują się uzgodnienia pomiędzy Kórnicką Biblioteką PAN a archidiecezją gnieźnieńską?

2. Czy mieszkańcy Inowrocławia mogą spodziewać się, że oryginalne płaskorzeźby zostaną przekazane miastu w ciągu kilku najbliższych miesięcy?



Z poważaniem

Poseł Grzegorz Roszak

Warszawa, dnia 9 lipca 2009 r.



Wiadomośœć o Kośœcielcu jest tez dla mnie nowa. Trzeba sprawdzić jak będzie cieplej. Wkrótce jeszcze wzmianka Niemcewicza o Ruinie.
 
 
 
g.dark
starszy drużynowy


Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 210
Skąd: Inowrocław/ Bydgoszcz
Wysłany: Sob 26 Mar, 2011 23:33   

Zapowiadany fragment:

JULIANA URSYNA NIEMCEWICZA

Podróże historyczne po ziemiach polskich

między rokiem 1811 a 1828 odbyte wyd. Paryż-Petersburg 1858 fragmenty

Podróż do Prus Królewskich, w roku 1812



Już sama ciekawośœć zwiedzenia miejsc starożytnych, popchnęła mię dalĂŠj aż do INOWROCŁAWIA, stolicy niegdyśœ województwa tegoż imienia, dziśœ są już za kordonem pruskim. Puszczono mię przez granicę bez żadnych mitręg doznawanych gdzieindziĂŠj. Miasto niezaspokoiło ciekawośœci mojĂŠj; jedną tylko rzecz znalazłem uwagi godną. W kośœciele Panny Maryi, tak starożytnym, że już się rysować zaczął, i od roku zapieczętowanym jest, w kośœciele tym, mówię, zewnątrz przy drzwiach, znalazłem wmurowane trzy czworograniaste kamienie, tego kształtu co wspomniane w Płowcach; dwa z nich były większe, jeden mniejszy. Kośœciół ten, przed wprowadzeniem wiary musiał być wystawionym; uważałem bowiem, iż więcĂŠj jak do połowy stawiany jest podobnie śœwiątyni pogańskiĂŠj w Gnieźnie, to jest z polnego granitu ogładzonego. Wypukłe rznięcia wspomniane, należałoby się postarać ocalić, zwłaszcza gdy

kośœciół rozebranym będzie, co ma wkrótce nastąpić. Fara, jest stary nędzny kośœciół. Franciszkanie mieli kośœciół pozorny, dziśœ w ostatniĂŠj ruinie. Jak w innych miastach, tak i w Inowrocławiu, żydzi pierwsze miejsce trzymają. Uczynili przecie w kordonie pruskim, czego w Polsce uczynić nie chcą: przebrali się po niemiecku. Wątpię, by charakter, prawidła swoje, by Talmud porzucili wraz z suknią. Połamali jednak niewygodne sobie przepisy: niezachowują szabasu, koszernego; słyszałem ich nawet mówiących o kuglu, o cycele z nieuszanowaniem, które mię, acz chrześœcianina, zgorszyło [...].



Zbyt wiele nie wnosi, ale zawsze to dokument.
 
 
 
g.dark
starszy drużynowy


Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 210
Skąd: Inowrocław/ Bydgoszcz
Wysłany: Sob 26 Mar, 2011 23:48   

Plagiaty rzecz nie nowa, w tej publikacji "żywcem zerżnięto" fragmenty z zamieszczonego przed miesiącem tekstu odczytu "Płaskorzeźby na kośœciele Panny Maryi w Inowrocławiu" 269 M.(orawski?) W. Zapiski z podróży w inowrocławskie. Czytano na sesyi wydziału literackiego Gostyń, dnia 20 Października 1842 r. wyd. /w:/ Przyjaciel Ludu R. 9 z dnia 10 XII 1842, No 24 [...].



Tytuł tekstu z fragmentami tekstów identycznych jak w powyższym źródle: "Ziemia kujawska pod względem historycznym, jeograficznym, ekonomicznym i statystycznym opisana przez Maksymiliana Boruckiego" wyd. Włocławek 1882 fragment

II. Granice Księstwa Kujawskiego, położenie jeograficzne i późniejsze podziały





Powiat Inowrocławski posiada miast cztery, jako to: Inowrocław, Kruszwicę, Gniewkowo i Strzelno. Gniewkowo, było niegdyśœ siedzibą udzielnych książąt z linii kujawskiĂŠj, późniĂŠj stolicą ziemi i starostwa gniewkowskiego. W bliskiej wsi Jeziory są pokłady szarego marmuru.

Inowrocławski ratusz, zasługuje na uwagę wszystkich miłośœników starożytnośœci gotyckiĂŠj, niemniĂŠj jak ruiny spalonego kośœcioła Panny Maryi, którego śœciany są z ciosanego granitu i porfiru, podobnie jako kośœcioły w Kruszwicy, Brześœciu i Kośœcielcu. Na lewĂŠj stronie kośœcioła jest sześœć płaskorzeźb, które poczytują za wyrób pogańskich czasów. W bliskośœci miasta, wapno i gips. Kopano w nim i studnię artezyjską. Studnia ta w głębi 60 stóp czarnoziemu, gliny i piasku, doprowadziła do grubĂŠj warstwy gipsu, a w głębokośœci 371 stóp

pod poziomem rynku dobyto się do solanki. Znaczne solanki są także w Słoniawach pod Szubinem. Z pośœród wsi, zasługują na wspomnienie: Szarlej z pałacem nad Gopłem i szańcem czyli okopem wysokim (zwanym mogiłą). Drugi podobny kopiec jest pod wsią Krusza duchowna. Kośœcielec, wieśœ starożytna (między Inowrocławiem a Pakośœcią), gniazdo dawnĂŠj rodziny Kośœcieleckich. Parchanie wśœród niw czarnoziemu. Mątwy (Montwy) słynną bitwą r. 1666 w czasie zamieszek domowych stoczoną. Za rzeką Montwą, a bardziĂŠj jeszcze za małą Notecią, są już (ku Mogilnu, Barcinu i Łabiszynu) wzgórza, łąki i szczerki. Stanowią miejsca te zachodnią niejako granicę urodzajnych Kujaw od Pałuk, które na północ ciągną się pod Nakło. Bydgoszcz, Fordon i Koronowo do nadwiśœlańskich należą jeszcze Kujaw, lubo miejsca te dziśœ są wielce zniemczone. Bydgoszcz ma 2 kośœcioły (farę i śœw. Klary), dwa dawne klasztory, kollegium pojezuickie z kośœciołem (dziśœ protestanckim) i synagogę. Ma 3 przedmieśœcia, dawny zamek i wiele gmachów nowych. Dawniej była tu kasztelanija i starostwo mniejsze; miało mennicę. Koronowo ma więzienie; mieszkańcy miasta trudnią się głównie garncarstwem i cegielnictwem. Pod tem miastem zaszła r. 1400 druga krwawa bitwa (po Tannenbergską) i klęska Krzyżaków, których ledz tu miało 8000 na pobojowisku. Było tu opactwo Cystersów. Pod miastami nad Wisłą położonemi, jak: Fordon, Solec i Podgórze Toruńskie są przystanie dla statków żaglowych, a wielu mieszkańców trudni się sternictwem.
 
 
 
Immelmanka 
młodszy drużynowy



Dołączyła: 03 Kwi 2011
Posty: 87
Wysłany: Wto 17 Maj, 2011 16:49   

Mam dobrą nowinę. Pewnie już wszyscy w Inowrocławiu wiedzą, ale dla tych , którzy jak ja dowiedzieli się dopiero dziśœ:

W kwietniu tego roku do Inowrocławia powróciły 2 kamienne maszkarony, które od 1856 r. były eksponatami w muzeum w Kórniku.

Czyli już niedługo zostaną wmurowane w północną stronę bazyliki. I bardzo dobrze.

Gdzieśœ w prasie bydgoskiej znalazłam informację, że muzeum w Kórniku otrzyma kopie "masek" :) , które zostaną wykonane w Gniewkowie.

A tu znalazłam zdjęcia z "powrotu do domu"

http://www.imienia.pl/ind...temid=8&lang=pl
 
 
g.dark
starszy drużynowy


Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 210
Skąd: Inowrocław/ Bydgoszcz
Wysłany: Śro 18 Maj, 2011 15:53   

Chyba jednak nie wszyscy wiedzą, w mediach chyba nic nie było. (ja dowiedziałem się z Twego postu).

Po cichutku, bez rozgłosu wróciły, ale dobrze że są. Będzie trzeba apewne trochę pokombinować w które miejsce wmurować tak, aby pasowały.
 
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Śro 18 Maj, 2011 15:56   

:shock: Super wiadomośœć prayer

Podobnie jak g.Dark również wiem to z Twojego postu Super

Podsumować należy to wydarzenie: No w końcu :wink:

Ciężko będzie się teraz przestawić na "nowe twarze" w murze Mr. Green
 
 
Immelmanka 
młodszy drużynowy



Dołączyła: 03 Kwi 2011
Posty: 87
Wysłany: Śro 18 Maj, 2011 19:39   

wrzucam zdjęcie nowych nabytków miasta







Ta większa waży 120 kg mniejsza 50 kg.



Dajcie cynk jak już wmurują, trzeba będzie zobaczyć jak się prezentują na śœcianie 8)
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Śro 18 Maj, 2011 19:54   

Niewykluczone - analogicznie do sprowadzenia - że Ty pierwsza dasz nam cynk, że wmurowane :)
 
 
Immelmanka 
młodszy drużynowy



Dołączyła: 03 Kwi 2011
Posty: 87
Wysłany: Śro 25 Maj, 2011 18:24   

Zdjęcia Lwa jeszcze chyba nie było? Troche wygląda jak smok.



No to jest!



 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Śro 25 Maj, 2011 18:51   

Nie było :)

Jak masz pozostałe, to również z przyjemnośœcią zobaczymy Super
 
 
Immelmanka 
młodszy drużynowy



Dołączyła: 03 Kwi 2011
Posty: 87
Wysłany: Wto 14 Cze, 2011 22:04   

Maski wróciły na swoje miejsce, na dobre. Już wmurowane . Nawet odbyła sie msza dziękczynna na której pośœwięcono "maszkarowny". Był Prymas Polski Ksiądz Józef Kowalczyk. Uroczysta atmosfera. Szata muzyczna przygotowana przez orkiestrę dętą kopalni soli „Solino”.

Wrzucam zdjęcia wykonane przez ks. Pawła Kowalskiego.











8)
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Wto 14 Cze, 2011 22:08   

Dziękujemy za wstawkę prayer

Nie byłem, nie widziałem jeszcze :? (trzeba nadrobić :wink: )



(Immelmanka, a byłaśœ może w Kruszwicy - w kolegiacie? Też jest ciekawie pod względem kamiennych inskrypcji :wink: )
 
 
Immelmanka 
młodszy drużynowy



Dołączyła: 03 Kwi 2011
Posty: 87
Wysłany: Wto 14 Cze, 2011 22:17   

W Kruszwicy byłam. Kolegiatę widziałam i tylko tyle. Brakowało czasu na dokładne badania. Słonko widziałam! W śœrodku nie byłam- zamknięta była. Muszę tam wrócić gdyz zainteresował mnie cmentarz przy wspomnianej Kolegiacie.
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Wto 14 Cze, 2011 23:13   

Polecam, cmentarz ładnie usytuowany, nie zaznajomiłem się z jego zawartośœcią - pewnie warto. Pochłonął mnie obiekt :wink:

Natomiast na pewno warto "opanować" sama kolegiatę.

Jest na forum temat jej pośœwięcony, nie ma jeszcze kompletu zdjęć "gadżetów" ze śœcian - tym bardziej zachęcam do eksploracji :wink:
 
 
Berry 
pomocnik komendanta drużyny



Dołączyła: 09 Gru 2009
Posty: 379
Skąd: Inowrocław
Wysłany: Pon 17 Wrz, 2012 01:26   

Uzupełnię jeszcze o inne kamienne ryty



By http://profile.imageshack.us/user/jagodaberry at 2012-09-16



By http://profile.imageshack.us/user/jagodaberry at 2012-09-16



By http://profile.imageshack.us/user/jagodaberry at 2012-09-16



By http://profile.imageshack.us/user/jagodaberry at 2012-09-16
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Pon 17 Wrz, 2012 12:14   

Berry, super zdjęcia prayer

Najbliższy spacer w ten rejon pośœwięcę na wnikliwe poszukiwania w/w obiektów na śœcianach :wink:

Ta pierwsza fotka - rewelacja. Pies/ptak?
 
 
Berry 
pomocnik komendanta drużyny



Dołączyła: 09 Gru 2009
Posty: 379
Skąd: Inowrocław
Wysłany: Wto 18 Wrz, 2012 20:45   

Wydaje mi się, że to jeleń z okazałym porożem, ale może się mylę :)

Muszę przyznać , że przegapiłam moment sprowadzenia ciosów. Dowiedziałam się tutaj o tym wydarzeniu. Link z 'powrotu do domu' ciosów nie otwiera mi się :(
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Czw 20 Wrz, 2012 13:59   

Faktycznie link już nie działa :(

Może na ich stronie ogólnej cośœ będzie?

http://www.imienia.pl
 
 
fire.88 
szeregowy


Dołączył: 15 Lut 2015
Posty: 60
Wysłany: Sob 01 Paź, 2016 08:02   

"Przyznam się, że moja podróż do Inowrocławia podyktowana była całkiem innymi względami. Jechaliśmy z żoną spod posągu kamiennego Światowita, który króluje w krakowskim Muzeum Archeologicznym - ku sławnym kamiennym maskom, wmurowanym w ścianę romańskiego kościoła w Inowrocławiu. One były celem podróży.

Przestudiowałem właśnie dokładnie całą literaturę, dotyczącą kamiennego bożka wyłowionego ze Zbrucza w połowie XIX wieku. Przez wiele lat Mieczysława Potockiego, który ofiarował posąg krakowskiej Akademii Nauk - podejrzewano o to, że sfabrykował falsyfikat. Dopiero badania przeprowadzone w latach sześćdziesiątych naszego wieku dowiodły, że Światowit ze Zbrucza jest autentykiem, że był polichromowany, że woda rzeki długo płynęła po kamiennym cielsku i starła jego powierzchnię z jednej strony. Twarze Światowita i płaskorzeźby umieszczone w kilku kondygnacjach na ścianach obelisku kazały nagle zmienić pogląd na pochodzenie różnych kamiennych prymitywnych twarzy, kutych w kamieniu, umieszczonych przeważnie na ścianach starych kościołów. Są takie maski na kamiennej kropielnicy w Koźminie, są w Inowrocławiu, podejrzewam też o podobną prowieniencję kamienne gęby w ościeżu portalu w Starym Koninie. Wszystkie pochodzą z pokruszonych kamiennych bożków. Są fragmentami różnych Światowitów z ziem polskich."

[...]

"Nasłuchałem się mnóstwa rzeczy. Na temat masek niewiele: trzeba by je wyciągnąć z muru, obejrzeć z drugiej strony kamienne ciosy, próbować składać - czy aby stanowią fragment dawnego posągu?! Wprawdzie doktor Aleksandra Cofta-Broniewska nie odnalazła w Inowrocławiu ceramiki praskiej, tej ręcznie lepionej, prymitywnej, datowanej V/VI wiek - niemniej jednak można sądzić, że to sprawa nie przegrana. Ona gdzieś tu musi być. Wtedy Inowrocław zyska ciągłość osadniczą. Zyska pomsty z czasów rzymskich we wczesne średniowiecze, w czasy już polskie."

Jest to fragment książki "Kolebka Siemowita" autorstwa Janusza Roszko, rok wydania 1980.

W innym rozdziale autor wspomina imiona bóstw są to: NYJA, SWAROŻYC oraz ŚWIĘTOWIT. Fajnie byłoby trafić na opis tych bóstw i przypasować do poszczególnych masek.

[ Dodano: Śro 07 Gru, 2016 09:21 ]
W Kronice Prokosza ( z działu ksiąg nieuznanych) znalazłem taki fragment:

"Piąty Kujawski kościół wystawił Xiąże Mieczysław pod tytułem Najświętszej Panny w Kruszwicy mieście (zkąd potym przeniesiony iest do Inowrocawia (*)

(*) Katedra Kuiawska przeniesiona z Kruświcy do Inowrocławia za Władysława Hermana. "
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Śro 07 Gru, 2016 11:18   Kościół NMP "Ruina" w Inowrocławiu

@fire.88, chyba powinniśmy zacząć od zamieszczenia wizerunków jako punkt wyjściowy do dalszych prac ;)
Nie mam na podorędziu zdjęć...
Trzeba ruszyć w teren ;)
_________________
FORUM - OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA...
TURYSTYKA HISTORYCZNA
 
 
fire.88 
szeregowy


Dołączył: 15 Lut 2015
Posty: 60
Wysłany: Czw 09 Mar, 2017 17:13   

Komunikat:
Materiał widoczny wyłącznie dla zalogowanych użytkówników forum
--- The material visible to registered users only forum ---


Komunikat:
Materiał widoczny wyłącznie dla zalogowanych użytkówników forum
--- The material visible to registered users only forum ---


Komunikat:
Materiał widoczny wyłącznie dla zalogowanych użytkówników forum
--- The material visible to registered users only forum ---


Komunikat:
Materiał widoczny wyłącznie dla zalogowanych użytkówników forum
--- The material visible to registered users only forum ---


Komunikat:
Materiał widoczny wyłącznie dla zalogowanych użytkówników forum
--- The material visible to registered users only forum ---

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Kopiowanie wszelkich treści zawartych na forum bez zgody administracji i autorów tematów/postów zabronione!

Administracja forum nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy - są one własnością ich autorów.