Ciekawe foteczki.Ile serca wkładano w to OC.Wszyscy pracujący w tamtych latach mieli obowiązek odbyć szkolenie w tym temacie.Ile było zabawy na takich szkoleniach.
Pewnie, ale na ćwiczeniach.Wszyscy odbywali takie treningi.W zakładach pracy były takie :komórki OC: i co jakiś określony czas odbywały się treningi. Była dobra zabawa.
Zaliczyłam również kilkudniowy wyjazdowy kurs udzielania pierwszej pomocy.Taki kurs był traktowany bardzo poważnie. Umiejętności nabyte na tym kursie bardzo przydały się w życiu. Polecam uczyć się wszystkiego tego co może w życiu być pomocne.
Dołączył: 20 Mar 2006 Posty: 10273 Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 16:25
Taaaak? Napisz coś o tym więcej - na czym to polega? Jaka jej rola, zadania i ogólna koncepcja istnienia takiej drużyny? Kto jej przewodzi? No mnie to zaciekawiło!
Dołączył: 24 Mar 2007 Posty: 1638 Skąd: Inowrocław
Wysłany: Nie 08 Lut, 2009 21:15
drFaustus opowiem Ci osobiście a nie tak na forum bo zagadnienie to ociera się o zagadnienia niejawne ...
Mogę zdradzić, ze kiedyś ustawa regulowała obowiązek powstawania takich drużyn w szkole i ważniejszych miejscach pracy. Od niedawno zniesiono go i teraz istnieją one raczej "przez zasiedzenie" i co najgorsze, by taką druzynę zlikwidoac wystaczy napisac glupią prosbe do Urzedu (co chyba zrobi Konopa)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach