Według informacji znalezione na http://www.atlantyda.org.pl/kalendarium.php?id=5 Werstok to mała wioska na obrzeżach Puszczy Białowieskiej. Według przekazów znajdował się tu kiedyś dwór. Dziedzic dowiedziawszy się, że większość miejscowych to prawosławni postanowił ufundować im cerkiew o wiorstę za dworem. Od tej odległości (o wiorstę) nazwę wzięła niewielka wieś leżąca przy cerkwi. Po II wojnie światowej część parafii pozostała po stronie Związku Radzieckiego. Wieś istnieje dalej lecz diametralnie zmieniła swoje oblicze w ciągu ostatnich 20 lat. Obecnie pozostali w niej niemal wyłącznie starsi ludzie. Część domów w okolicy opustoszała, niektóre zamieniono na letniska.
Niedaleko cerkwi znajduje się stary cmentarz prawosławny. W najstarszej, zarośniętej krzakami i drzewami części odnaleźć można żeliwne krzyże pamiętające czasy carów. Cmentarz jest obecnie używany, niestety coraz rzadziej odwiedzany i porządkowany. Skazani prowadzili tam drobne prace polegające na zbieraniu śmieci, wycinaniu krzewów i drobnych drzew. Oczywiście prace te połączone były z częścią edukacyjną, zapoznanie skazanych z trudną historią tych ziem. Na nekropoli zwraca uwagę spora ilość grobów młodych ludzi, którzy zakończyli życie tuż po zakończeniu II wojny światowej. Te groby to niemi świadkowie trudnych i skomplikowanych czasów kiedy na tych terenach działały oddziały partyzanckie, różnie oceniane przez miejscowych, w tym słynny oddział „Burego” odpowiedzialnego za pacyfikację białoruskich wiosek.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach