FORUM OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA Strona Główna FORUM OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA
ROK ZAŁ. 2006

www.stowarzyszeniebastion.com

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat

Tagi tematu: darlowie, zamek

Zamek w Darłowie
Autor Wiadomość
Raisa 
komendant oddziału



Dołączyła: 17 Kwi 2008
Posty: 5038
Wysłany: Pią 20 Lut, 2009 13:15   Zamek w Darłowie

Właśœnie niedawno zwiedzałam zamek w Darłowie.Kilka fotek robionych z telefonu. :lol:











































































 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Pią 20 Lut, 2009 13:48   

Noo, ładny kawałek foto-reportażyku :)

Rewelacyjne są te ambony! No i meble - mają mistrza :)
 
 
Raisa 
komendant oddziału



Dołączyła: 17 Kwi 2008
Posty: 5038
Wysłany: Pią 20 Lut, 2009 13:55   

Cały zameczek wart zobaczenia.Siódme zdięcie licząc od dołu to z figurką , figura zagrała w filmie Krzyżcy.W scence sprzedaży odpustów.Tak mówił oprowadzający.
 
 
general 
komendant plutonu



Wiek: 38
Dołączył: 12 Wrz 2008
Posty: 1395
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 23 Lut, 2009 18:39   

Raisa foteczki zamku są extra a teraz dorzucimy cosik o owym zameczku:



Więc wprawdzie nie odnaleziono dotychczas dokumentów bezpośœrednio odnoszących się do budowy zamku w Darłowie, ale wyniki badań archeologicznych i architektonicznych oraz przesłanki historyczne umożliwiają datowanie powstania zamku na II połowę XIV wieku. Był to okres panowania księcia Bogusława V i Elżbiety, córki Kazimierza Wielkiego. Książę w roku 1352 zakupił od bogatej mieszczki darłowskiej - Elżbiety von Behr - wyspę wraz z młynem, z myśœlą o budowie na niej warowni. Lata 1352-1372 to czas szybko postępujących prac budowlanych. W ciągu tego dwudziestolecia wyrósł na wyspie zamek (I faza), który w swym głównym zarysie przetrwał do dnia dzisiejszego. Dzieło Bogusława V było obiektem tak reprezentacyjnym, że już w roku 1372 odbył się w jego murach zjazd książąt pomorskich - braci i kuzynów Bogusława.

Pierwotny zamek gotycki, usytuowany w południowej cz궜ci miasta, założono na planie zbliżonym do kwadratu o wymiarach 32 x 34 metry. Dziedziniec otoczony był murem obronnym o wysokośœci około 14 metrów zwieńczonym blankami. Wjazd do zamku od strony miejskiej prowadził przez most na kanale młyńskim i podzamcze do bramy w murze obronnym skrzydła północnego. Nad bramą nadbudowano strzelnicę i ganek dla straży zamkowej. Zabudowania zamkowe usytuowane były wzdłuż wschodniej i południowej linii muru obronnego. Po wschodniej stronie bramy północnej wybudowano trzypiętrowy budynek mieszkalny dla załogi, połączony w parterze z dużą, czteroprzęsłową salą, przykrytą sklepieniem gwiaździstym, która pełniła rolę sali rycerskiej.



W narożniku południowo-wschodnim posadowiono dwupiętrowy budynek mieszkalny - zwany w źródłach „łącznikiem" (Zwischenbau) - prawdopodobnie przeznaczony dla zarządcy książęcego.

Wysunięta w kierunku południowym trzypiętrowa wieża (o wysokośœci 23 metrów) z przejazdem bramnym na folwark, gospodarcze podzamcze i zastawki do łowienia łososi pełniła funkcje obronne. Miała ona chronić zamek, miasto i port przed niespodziewanym atakiem od południa. Do wieży przylegało dwutraktowe skrzydło południowe - największy i najważniejszy wówczas budynek. Mieśœcił on na parterze salę reprezentacyjną, w której koncentrowało się życie zamku, a na piętrach pomieszczenia mieszkalne rodziny książęcej. Cala komunikacja w zamku odbywała się poprzez schody biegnące w grubośœci muru obwodowego. Do dziśœ zachowały się dwa ciągi schodów prowadzących z parteru skrzydła południowego do pomieszczeń w wieży: do pierwotnej kaplicy na I piętrze oraz do pomieszczenia straży na II i książęcego skarbca na III piętrze.



Na przestrzeni XV i XVI wieku podejmowano liczne prace nad rozbudową i modernizacją zamku. Pomimo że kolejni Gryfici traktowali Darłowo tylko jako siedzibę czasową, dokładali starań, by zamek nabierał blasku i splendoru godnego książęcej rezydencji.

Pierwszym władcą, który unowocześœnił system obronny i rozbudował zamek, był książę Eryk I Pomorski. Działo się to w latach 1449-59, gdy po utracie tronów Skandynawii stary i zgorzkniały, lecz nie mniej wojowniczy, powrócił na swoje dziedzictwo. W obrysie pierwotnych murów obronnych książę wybudował skrzydło zachodnie - dwukondygnacyjne skrzydło mieszkalne - oraz opasał zamek drugim obwodem murów obronnych (II faza). Mury te stanowiły być może przedpiersie wałów, na których -jak wiemy z dokumentów - Eryk ustawił armaty w czasie zatargu z mieszczanami darlowskimi.



Małe rozmiary dziedzińca były prawdopodobnie przyczyną dokonania przez księcia Bogusława X kolejnej rozbudowy zamku. Około roku 1480 rozebrano wybudowane przez Eryka skrzydło zachodnie. Od zewnątrz, na całej długośœci zachodniego muru obwodowego, dostawiono nowe, podpiwniczone, trzykondygnacyjne skrzydło tzw. wieprzańskie (III faza). Było to odtąd reprezentacyjne skrzydło mieszkalne, nazywane również domem księżnej Zofii - „Białej Damy" darłowskiego zamku. Mieśœciło ono na parterze pomieszczenia gospodarcze, a na I i II piętrze apartamenty dworskie. Aby zwiększyć wymiary dziedzińca, książę rozebrał także wewnętrzny trakt skrzydła południowego, które straciło na znaczeniu - stało się siedzibą zarządcy zamku i załogi rycerskiej.

Zamek był jednak wciąż za mały dla rosnących potrzeb dworu książęcego. Inicjatorem kolejnej rozbudowy, znacznie zmieniającej sylwetę zamku, był w I połowie XVI wieku książę Barnim XI (IV faza).

Za jego panowania skrzydło wschodnie nadbudowano o dwie kondygnacje. Powstały w ten sposób: sala reprezentacyjna na I piętrze (zwana także salą przyjęć lub taneczną) i zespół apartamentów mieszkalnych na II piętrze. Równocześœnie zlikwidowano fragment dawnego budynku, usytuowanego w narożniku północno-wschodnim, wznosząc na jego miejsce wieżową klatkę schodową, a salę rycerską przedłużono o jedno przęsło w kierunku północnym. Skrzydło południowe podniesiono o jedno piętro oraz dobudowano doń spiralną klatkę schodową. Również wieża uległa podwyższeniu o dwie kondygnacje użytkowo-obronne (do wysokośœci 26 metrów).



Prace budowlane zainicjowane przez Barnima XI były ostatnią, gotycką w swym charakterze fazą rozbudowy zamku. ŒŚredniowieczny zamek w ostatecznej formie z I połowy XVI wieku składał się z trzech skrzydeł: wschodniego, południowego i zachodniego (wieprzańskiego) oraz wieży bramnej, przez którą łączył się z gospodarczym podzamczem od strony południowej.



Następny etap rozbudowy zamku podjął około roku 1571 książę Jan Fryderyk (1542-1600). Etap ten ograniczał się do wzniesienia po zewnętrznej stronie północnego muru obwodowego, w miejscu dawnej bramy północnej, czterokondygnacyjnego budynku bramnego z wystrojem renesansowym (V faza). Ten niepodpiwniczony budynek mieśœcił w przyziemiu przejazd bramny (w kierunku miasta) i pomieszczenia gospodarcze.



Na I piętrze znajdowała się tzw. mała jadalnia, a na II piętrze - sypialnia. Ostatnią kondygnację zajmowała prawdopodobnie pracownia krawiecka lub mieszkanie krawca zamkowego. Wzniesienie skrzydła północnego spowodowało przesunięcie fosy i budowę nowego mostu zwodzonego, łączącego zamek z miastem.



Ostatnim księciem, który odbudował zamek po pożarze w 1624 r. był Bogusław XIV.



W czasie remontu skrzydła wschodniego w pomieszczeniach na II i III piętrze (sala „przyjęć" i „zielona") wybito duże otwory okienne w murze obronnym. W sali „rycerskiej" zrezygnowano z odtworzenia sklepienia gwiaździstego, zastępując je stropem belkowym. Salę przystosowano do pełnienia funkcji sakralnej i od 1639 do 1805 roku służyła wiernym jako kaplica zamkowa p.w. śœw. Elżbiety. Bogate wyposażenie kaplica zawdzięczała księżnej Elżbiecie, żonie Bogusława XIV, która po śœmierci męża w 1637 roku przejęła zamek i okręg darłowski jako swoje wdowie uposażenie i tu aż do śœmierci wiodła skromny i pobożny żywot.



Materiał ze stronki http://www.muzeumdarlowo.pl
 
 
Raisa 
komendant oddziału



Dołączyła: 17 Kwi 2008
Posty: 5038
Wysłany: Pon 23 Lut, 2009 20:12   

No no Generale tekscik eksta, zamek dośœć mały.Oczywiśœcie wart pobytu w nim...
 
 
deepdarkness 
zastępca komendanta drużyny



Wiek: 37
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 478
Skąd: Zielonka/ Bydgoszcz
Wysłany: Śro 25 Lut, 2009 00:10   

A ja mam makietę tego zamku 8) Ktośœ chce może zobaczyć?
 
 
 
Krawiec 
komendant plutonu



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1163
Wysłany: Śro 25 Lut, 2009 02:13   

Raisa,powiedz mi jedną kwestie,czy był tam zakaz fotografowania?Rozumiem,ze zdjęcia cykane były telefonem komórkowym?
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Śro 25 Lut, 2009 09:18   Re: Zamek w Darłowie

Raisa napisał/a:
(...)Kilka fotek robionych z telefonu. :lol:
 
 
Raisa 
komendant oddziału



Dołączyła: 17 Kwi 2008
Posty: 5038
Wysłany: Śro 25 Lut, 2009 13:09   

Deepdarkness ja oczywiśœcie chętnie zobaczę makietę tego zamku. Osoba oprowadzająca sporo opowiadała na temat zamku.Tyle że grupa słuchająca mocno się rozproszyła.Cz궜ć niewątpliwie z przekazywanych wiadomośœci gdzieśœ uciekła.Ciekawy wnętrza, bardzo ciekawe meble itd.Wstaw makietę, dzięki z góry za makietę.
 
 
Raisa 
komendant oddziału



Dołączyła: 17 Kwi 2008
Posty: 5038
Wysłany: Śro 25 Lut, 2009 13:15   

Krawiec, czytając mój post uciekła gdzieśœ Tobie informacja że foteczki robione aparatem telefonicznym.Dodam że przy deszczowej pogodzie.Wewnątrz fatalne (oszczędnośœciowe) ośœwietlenie i pora póżno popołudniowa (styczniowa).Dlatego zamieśœciłam jako pierwszą wiadomośœć czym zdięcia robione.Ja wogóle się ucieszyłam że fotki są jako tako czytelne.Bez względu na jakośœ chciałam się z Wami podzielić widokiem zamku.To tyle Krawiec..
 
 
Raisa 
komendant oddziału



Dołączyła: 17 Kwi 2008
Posty: 5038
Wysłany: Śro 25 Lut, 2009 13:25   

Generał, dzięki za tekst opisujący dzieje zamczyska. Jak już pisałam wiele wiadomośœci z dziejów zameczku słuchającym uciekła. Tak że po tekScie zamieszczonym przez Ciebie uzupełniłam swoje luki wiedzowe w temacie zamku w Dałowie. Super. Cieplutki pozdrowionka.:lol: :lol:
 
 
Krawiec 
komendant plutonu



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1163
Wysłany: Śro 25 Lut, 2009 15:03   

tak,tak,zdjecia sie ładowany i informacja "uciekła",ale nadal nie wiem nic o zakazie fotografowania :(
 
 
Raisa 
komendant oddziału



Dołączyła: 17 Kwi 2008
Posty: 5038
Wysłany: Śro 25 Lut, 2009 19:51   

Ale skąd pytanie o zakazie fotografowania? .Bo gdyby taki zakaz był to nie było by fotek...Czy ja czegośœ nie rozumiem. Jest zamek i cz궜ciowo jego wnętrze. Tak miało być i tak jest. I koniec...
 
 
deepdarkness 
zastępca komendanta drużyny



Wiek: 37
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 478
Skąd: Zielonka/ Bydgoszcz
Wysłany: Czw 26 Lut, 2009 00:05   

Proszę bardzo oto makietka:











 
 
 
Krawiec 
komendant plutonu



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 1163
Wysłany: Czw 26 Lut, 2009 01:28   

Raisa napisał/a:
Ale skąd pytanie o zakazie fotografowania? .Bo gdyby taki zakaz był to nie było by fotek...Czy ja czegośœ nie rozumiem. Jest zamek i cz궜ciowo jego wnętrze. Tak miało być i tak jest. I koniec...
Pytanie dotyczy fotografowania sprzetem...uwazanym powszechnie za aparat fotograficzny ( kompaktowy czy lustrzanka badz analogowy ),ktory w odróznieniu od komórki posiada lampe błyskowa i także o wiele wieksza jakośœć wykonywanych fotografii.



ZWIEDZANIE MUZEUM ZAMEK KSIĄŻĄT POMORSKICH

od 01.11.2008r. do 30.04.2009r.

GODZINY OTWARCIA

od śœrody do niedzieli 10.00 – 16.00; kasa czynna do 15.30

Muzeum nieczynne w poniedziałki i wtorki

od 1.11.2008r. do 30.04.2009r.

CENY BILETÓW

Wstęp do Zamku ( ekspozycje stałe)

1. Bilet normalny - 9 zł

2. Bilet ulgowy - 5 zł

Wstęp na wieżę zamkową – 2 zł



Filmowanie/fotografowanie - 5 zł < ---- już wiem

Usługa przewodnicka - 35 zł



Na pewnym forum fotograficznym prowadzimy rozmowe dotyczącą zakazu lub odpłatnosci za foto,ale to juz inna bajka.Podobny temat jest tutaj na forum.



A swoja drogą ciekawe czy Raisa płaciła za uwiecznianie telefonem komorkowym ? :lol:
 
 
Raisa 
komendant oddziału



Dołączyła: 17 Kwi 2008
Posty: 5038
Wysłany: Czw 26 Lut, 2009 14:22   

Deepdarkes, dzięki za widoczek makiety zamkowej.Oglądając na żywo z poziomu wiele ciekawostek architektonicznych nie jest widocznych. Trzeci widoczek licząc od góry, widok dziedzinca zamkowego jest dla mnie ważny.
 
 
Raisa 
komendant oddziału



Dołączyła: 17 Kwi 2008
Posty: 5038
Wysłany: Czw 26 Lut, 2009 14:32   

Krawiec ciekawośœc to pierwszy stopień do :twisted: Evil or Very Mad :twisted: No nie ja to powiedzonka wymyśœliłam ale je cytuję.
 
 
general 
komendant plutonu



Wiek: 38
Dołączył: 12 Wrz 2008
Posty: 1395
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 12 Mar, 2009 12:47   

hihi

Cieszę się że są wogóle fotki. A czym one były robione to już nie ważne. Najważniejsze że są. Noi super zgranie zespołu. Mamy zdjątka, informacje i nawet makiete. Brawo dla wszystkich!!!!
 
 
Raisa 
komendant oddziału



Dołączyła: 17 Kwi 2008
Posty: 5038
Wysłany: Pon 23 Mar, 2009 22:37   

Tak Generał pełen wypasik z Darłowem. ale pochwała też suuupppeeerrrr... :oops: :oops: :oops:
 
 
Anusiaino
komendant plutonu



Dołączył: 24 Mar 2007
Posty: 1638
Skąd: Inowrocław
Wysłany: Śro 05 Sie, 2009 23:42   

Byłam przy zamku już po raz 7, w pracy, z dziećmi i nie udało mi się wejsć do śœrodka więc tym bardziej cieszę się, z tej relacji.



Mam za to foto w koszulce bastionowej.





http://www.fotosik.pl



Panna na zdjęciu, tak czule obejmowana przez Michała, śœlubuje pod koniec sierpnia, wiec nie jestem zazdrosna ;)
 
 
 
Raisa 
komendant oddziału



Dołączyła: 17 Kwi 2008
Posty: 5038
Wysłany: Czw 06 Sie, 2009 12:19   

Super I Michał Anusia, w koszulce bastionu wygląda znakomicie. :wink: ,
 
 
Luter 
komendant drużyny



Dołączył: 05 Paź 2007
Posty: 535
Wysłany: Wto 10 Sie, 2010 19:55   

Darłowo 2010



http://img193.imageshack.us/i/stp60196.jpg/





http://img710.imageshack.us/i/stp60210.jpg/







http://img337.imageshack.us/i/stp60199.jpg/
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Śro 18 Sie, 2010 12:43   

Oooo, cośœ nowego w temacie Super

Miło popatrzeć. Tak więc jeśœli można to poprosimy o więcej :wink:
 
 
pollyanna
kandydat


Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 1
Wysłany: Pon 16 Maj, 2011 03:50   

Moja rodzina pochodzi z Darłowa, więc chciałam cośœ dodać od siebie. Otóż Po wojnie dopiero zaczęto restaurować zamek by można go było przekształcić w Muzeum. A w latach 1971- 1988 Zamek byl zamknięty bo przeprowadzano gruntowny remont z wytycznymi konserwatora zabytków. I tu zaczyna się ciekawa historia ........

Otóż w Darłowie nie jest nigdzie to napisane ale są podziemne korytarze łaczace różne punkty w Darłowie, np. Zamek z Kosciołem NMP, za dzieciaka w latach 70 ludzie po wojnie przekazywali sobie z ust do ust, o tych korytarzach podziemnych. Więc mój wujek z kolegami urwisami usłyszał co nieco i razem z kolegami zaczeli sprawdzać te korytarze, wujek twierdzi że to prawda, po jakimśœ czasie znali je jak własną kieszeń, więc kiedy zamknięto zamek, wujek wieczorami wraz z kolegami chodził do zamku, twierdził że były chyba dwa wejśœcia jedno do zamku a drugie na dziedziniec. Byli w zamku i widzieli tamte zbiory. Jednak któregośœ razu dostrzegł ich strażnik i skończyły się wędrówki. Mój wujek w między czasie wyjechał za granicę w końcówce PRL-u i nie miał okazji zobaczyć zbiorów na zamku. Mojej babci nigdy nie mówił że byli w tych podziemiach bo by chyba zawału dostała, wiadomo stare to i mogło się w każdej chwili zawalić. Wujek przebywa w Kanadzie, ale podczas jego kolejnej wizyty namówiłam go na zwiedzanie zamku. Uwielbiam Zamki. Więc poszliśœmy w czwórkę razem z ciocia i kuzynka.Staliśœmy z wujkiem, a wujek powiedział po obejrzeniu wystaw, słowa sam do siebie: Ciekawe gdzie podziało się to wszystko cośœmy widzieli wtedy. Zapytałam się o co chodzi, powiedział mi o tej historii jak chodzili odwiedzać zamek. Okazało się że eksponatów było dużo dużo więcej i oni to widzieli jako dzieci, wujek powiedział że byly to ubrania, bizuteria i rożne inne i było tego dużo dużo. A to co teraz jest to tylko ułamek tego co było. Więc tajemnica jest taka, gdzie są wszystkie eksponaty, były to czasy PRL-u. Czy ktośœ się wzbogacił?Tego nigdy się prawdopodobnie nie dowiemy. Wiadomo tylko a wujkowi wierze, że było tego więcej i napewno było bardzo cenne.
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Śro 18 Maj, 2011 19:26   

Smutna historia, ale i nieodosobniona zapewne...

Wiele takich miejsc funkcjonowało w pełnej krasie w latach PRLu...

Przyszło "nowe", a w raz z nim grabież w myśœl prawnie usankcjonowanego bezprawia.

Ot taki paradoks.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Kopiowanie wszelkich treści zawartych na forum bez zgody administracji i autorów tematów/postów zabronione!

Administracja forum nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy - są one własnością ich autorów.