Oj, fantów w terenie Fastusie to nie brakuje. Jest ledwo czas, jak się jedzie w grupie, aby kliknąć migawkę... a chciałoby się powęszyć trochę... Koło tego czołgu w Kruszy to przejeżdżam rowerem przynajmniej raz na m-c i ledwo co zdążyłam się z nim sfotografować parę lat temu. Poniżej jeszcze jedna fotka ze stacji benzynowej k/Wicka.
Dołączył: 20 Mar 2006 Posty: 10273 Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Śro 27 Paź, 2010 22:14
Znam ten ból Zauważ, że jadąc samochodem, czy to jako kierowca bądź jako pasażer, nie ma czasu ani możliwości na "bezmyślność" O ile po stronie kierowcy to naturalne (powinno być), o tyle po stronie pasażera wiąże się to z ciągłym "łowieniem" ciekawych miejscówek
I tak postój za postojem... jedna fotka, druga... i podróż teoretycznie 3 godzinna zajmuje 4-5h Ale za to o ile bogatszy
(ten wóz z Kruszy stoi nadal - przeniesiono go na teren gospodarstwa/zakładu )
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach