FORUM OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA Strona Główna FORUM OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA
ROK ZAŁ. 2006

www.stowarzyszeniebastion.com

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat

Tagi tematu: forty, miejsca, pamieci

Forty -miejsca pamięci
Autor Wiadomość
jacekwoj3 
komendant drużyny


Dołączył: 02 Gru 2008
Posty: 789
Skąd: Twierdza Przemyśœl
Wysłany: Nie 17 Sty, 2010 15:51   Forty -miejsca pamięci

Fort wspierający Nehrybka .Jest to fort linii wspierającej .Powstał w 1880r jako fort artyleryjski jednowałowy założony na planie bastionu Fort ten był wykorzystywany także podczas II wojny jako miejsce straceń jeńców rosyjskich i włoskich przebywających w stalagu w wiosce Nehrybka .Dorzucę jeszcze ,że jeńcy przebywali tam w strasznych warunkach brakowało jedzenia. Świadkowie twierdzą że w obozie nie było nawet trawy ponieważ została zjedzona przez jeńców. Jeńców rostrzelanych i zmarłych wrzucano do zbiorowego grobu na terenie fortu. Po wojnie dla upamiętnienia ofiar wybudowano na terenie fortu pomnik. Niestety obecnie pomnik jest w zaniedbany, a na forcie młodzież urządza libacje, wszędzie pełno butelek i śmieci.







 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Nie 17 Sty, 2010 16:57   

Wartośœć narodu poznasz m.in. po odnoszeniu się do miejsc pamięci...

Ciekawe co na to lokalni włodarze? :?

Miejsce ciekawe, sam Stalag doczekał się jakiejśœ biografii?
 
 
jacekwoj3 
komendant drużyny


Dołączył: 02 Gru 2008
Posty: 789
Skąd: Twierdza Przemyśœl
Wysłany: Nie 17 Sty, 2010 20:09   

Niestety publikacji na temat stallagu jako takiej brak.Ukazało sie kilka art. i tyle. Większośœc mieszkańców i okolic, a szczególnie ci w wieku do 40 l lat nie zdaja sobie sprawy o fakcie bycia obozu.Zresztą , co się dziwić skoro wiekszośœć nawet nie wie ,że w Przemyśœlu są forty , a na schrony Linii Mołotowa te widoczne znajdujace sie w mieśœcie mówią że to " bunkry niemieckie" .....

W Przemyśœlu było więcj obozów jenieckich tu krótki art. o nich:



Przemyskie obozy jenieckie



1939-1944



LESZEK MARIAN WŁODEK



Hitlerowcy na terenie Przemyśœla i w okolicy zlokalizowali liczne obozy jenieckie. W okresie od 15 do 20 wrześœnia 1939 roku w budynkach Okręgu Lasów Państwowych -w Rynku zorganizowany został „Jeniecki punkt zborny" (Kriegsgefangenensammelnstelle). Z internowanych tu osób cześœć zwolniono (cywile, ranni itd.), pozostałych skierowano do jenieckiego „obozu przejśœciowego" (Durchgangslager-Dulag) na terenie koszar 22 Pułku Artylerii Lekkiej przy ul. Mickiewicza. Obóz ten istniał od 15 do 27 wrześœnia 1939 roku. Wojskowych wywieziono do obozu jenieckiego w Jarosławiu i w Niemczech. Punkty zborne zorganizowane zostały też na Zasaniu w koszarach 4 Batalionu Saperów przy ul. Okrzei i 38 Pułku Piechoty przy ul. 29 Listopada od 15 wrześœnia do l listopada 1939 r. Ogólna liczba jeńców w mieśœcie wynosiła 15 tysięcy osób, w tym w obozie przy ul. Mickiewicza przebywało 12 tysięcy osób.



W lipcu 1941 r. ponownie w Przemyśœlu rozpoczął działalnośœć punkt przejmowania jeńców wojennych przekazujący internowanych wojskowych i cywilne osoby do obozu jenieckiego w Jarosławiu. W dniu 15 października 1941 r. zostały utworzone dla jeńców wojennych zimowe obozy macierzyste sił zbrojnych (Winterstemmlager der Wehrmacht): na Przekopaniu (w koszarach 22 PAL przy ul. Mickiewicza), w Pikulicach (w koszarach 10 Pułku Artylerii Ciężkiej), w Nehrybce (w koszarach radzieckiej Straży Granicznej obecnie Zakłady Wytwórcze Elementów Automatyki Przemysłowej „Polna"). W listopadzie 1941 r. obozy te przekształcone w macierzyste obozy jenieckie dla szeregowych i podoficerów (Kriegsgefangenen Manschaftsstammlager-Stalag) i otrzymały numerację. Obozy na Przekopaniu otrzymały symbol "Stalag 315" oraz numer poczty polowej 08693, a w Nehrybce i Pikulicach symbol "Stalag 323" oraz numer poczty polowej 13802. Przemyśœl stał stał się wówczas siedzibą komendanta obozu jenieckiego nr 315 w stopniu oficera sztabowego (pułkownika albo majora). Jego organem wykonawczym była Komendantura, która dzieliła się na wydziały (Abteilungen). Do najważniejszych z nich należały: Wydział Zatrudnienia (Arbeitseinsatz) oraz Wydział Ochrony (Abwehr) na czele którego stał oficer wywiadu . Wydział Zatrudnienia zajmował się organizowaniem pracy jeńców w warsztatach wewnątrz poszczególnych obozów oraz zatrudnieniu ich na zewnątrz w zwartych drużynach roboczych (Arbeitskommando). Konwojowaniem drużyn oprócz wojska zajmowali się cywilni strażnicy pomocniczy (Hilfswache) z żółtymi opaskami narodowośœci niemieckiej albo ukraińskiej. Wydział Ochrony (Wywiadu) badał nastroje wśœród jeńców, zwalczał ruch oporu, zapobiegał buntom i ucieczkom. Zadania swe wykonywał on poprzez organizowanie wśœród jeńców sieci konfidentów, niespodziewane rewizje oraz cenzurę korespondencji i paczek. Komendanturze podlegał w 1942 r. oddział zamiejscowy w Jarosławiu (Nebenstelle Jaroslau) grupujący kilka obozów w tym obóz (Lager) D w Wólce Pełkińskiej. Na czele każdego podległego obozu stał komendant (Kommandant) w stopniu kapitana który miał do pomocy sekcję ochrony (Gruppe Abwehr). Koszary na Przekopaniu zostały podzielone na dwa odrębne obozy jenieckie oraz szpital dla jeńców l budynki administracyjne straży obozowej. Z administracją wojskową na terenie obozu śœciśœle współpracowały specjalne grupy operacyjne (Einsatz Kommando) Policji Bezpieczeństwa (Sicherheitspolizei--Sipo) i służby bezpieczeństwa (Sicherheitsdienst-SD), na czele których stali niżsi urzędnicy tajnej policji państwowej (Geheime Stadtspolizei-Gestapo). Oddziały te składały się z dowódcy oraz od czterech do 6 podkomendnych.



W dniu 31 XII 1041 roku stan jeńców w Stalagu 315 wynosił ogółem 4061 osób, w tym 3632 na Przekopaniu i 429 w Jarosławiu. W późniejszym okresie liczba jeńców na Przekopaniu wzrosła w granicach od 600 do 8000. Obozy w Nehrybce i Pikulicach podlegały . komendantowi Stalagu 323 mającego siedzibę w Chyrowie na terenie Zakładu O.O.Jezuitów (na Bąkowicach). Stan jeńców w dniu 31 XII 1941 r. wynosił w całym obozie 3287 osób, w tym w Chyrowie 2009, Nehrybce 577 i Pikulicach 701. W późniejszym okresie obozy te otrzymały nowy symbol "Stalag 327", a ich komendant znalazł siedzibę w pomieszczeniach Gimnazjum i Liceum Kupieckiego w Przemyśœlu przy ul. Dworskiego 25 (dziśœ Technikum Ekonomiczne). Wzrosła też w późniejszych latach liczba jeńców, która w Pikulicach wynosiła przeciętnie 2000 osób, a w Nehrybce 2500. Internowanymi w punktach przejmowania jeńców i obozie przejśœciowym byli wojskowi wszystkich stopni oraz mężczyźni zdolni do noszenia broni. W 1939 roku początkowo internowano w obozach spośœród ludnośœci cywilnej wszystkich mężczyzn zdolnych do noszenia broni w wieku od 20 do 45 lat. Następnie po 20 wrześœnia internowaniu podlegali tylko uchodźcy płci męskiej w wieku od 17 do 45 lat, pozostałych zwolniono, jeśœli nie byli aresztowani na polecenie policji i służby bezpieczeństwa (Sipo i SD). W październiku 1939 zwolnieniu uległy dalsze grupy ludnośœci. Z wyjątkiem oficerów rezerwy, zdolnych do noszenia broni, działaczy polskich ,,organizacji narodowośœciowych" Związku Powstańców ŒŚląskich. Związku Strzeleckiego. Harcerstwa, Sokola itp. oraz inteligencji (nauczycieli, wielkich posiadaczy ziemskich, wyższych urzędników itp.



Podobnie sprawa przedstawiała się w 1941 roku. Internowaniu podlegały wszystkie osoby zdolne do noszenia broni, a nie pochodzące z tego terenu, gdzie zastały ich działania wojenne. Zwalnianiu z obozów od października 1941 roku do wrześœnia 1942 uległy tylko te osoby cywilne, których miejsce pochodzenia zostało zajęte przez wojska niemieckie oraz żołnierze. którzy byli niezdolni do służby wojskowej (inwalidzi i chorzy). Po internowaniu wojsko i osoby cywilne podlegały badaniu, w wyniku którego wszystkich komunistów. wyższych funkcjonariuszy aparatu państwowego i gospodarczego (oficerów politycznych), inteligentów i Żydów wyłączono i rozstrzeliwano. W obozach macierzystych przebywali w przeważającej większośœci wojskowi wszystkich stopni. Pod względem struktury narodowośœciowej to we wrześœniu i październiku 1939 r. Internowani byli narodowośœci polskiej i żydowskiej (jeńców narodowośœci niemieckiej i ukraińskiej zwolniono). Na Przekopaniu od października 1941 r. do lipca 1944 r. przebywali jeńcy reprezentujący wszystkie narody ZSRR oraz narodowośœci polskiej, (w lutym 1942 r. było 75 Polaków. a w lipcu 1943 było 40). W Nehrybce i Pikulicach od jesieni 1941 r. do wiosny 1943 r. oraz od wiosny do lata 1944 r. przebywali jeńcy wszystkich narodów ZSRR. W okresie letnim 1943 roku — żołnierze narodowośœci holenderskiej oraz narodów Kanady i Jugosławii w liczbie kilkuset. Od wrześœnia 1943 r. do marca 1944 r. przebywali internowani wojskowi włoscy wszystkich stopni w liczbie około 5000 osób, w tym początkowo w Pikulicach przebywało 1500, a następnie w każdym z obozów stan ich wynosił około 3000 osób. 213 z wszystkich internowanych stanowili oficerowie, pozostali to podoficerowie i ordynansi.



Warunki bytowe internowanych we wszystkich obozach były bardzo ciężkie. W punktach przejmowania jeńców oraz w obozach przejśœciowych brak było zaopatrzenia w żywnośœć i nieodpowiednie warunki higieniczne. W obozach macierzystych wyżywienie było racjonowane, warunki higieniczne lepsze, lecz ciężka praca czasami bez celu wyniszczyła organizm. Stąd też we wszystkich obozach była bardzo duża smiertelnośœc w wyniku różnych chorób epidemiologicznych. Jak wykazał przeprowadzony z urzędu szacunek w obozach na Przekonaniu stracilo życie okcło 1200 osób na 80 000 jeńców, którzy przeszli przez te obozy. Na podstawie przeprowadzonych ekshumacji zwłok na terenie Nehrybki i Pikulic ustalono. że straciło życie w tych obozach około 4500 osób. w tym około 1000 jeńców narodowośœci włoskiej. Wyżywienie otrzymywane przez jeńców zawierało od 515 do 700 kalorii dziennie. Według norm ustalonych przez fizjologów , człowiek ciężko pracujący powinien otrzymywać na dobę 4800 kalorii, a pracujący umiarkowanie 3800 kalorii. Natomiast tzw. podstawowa przemiana materii człowieka pochłania około 1750 kalorii. Jak wyglądało wyżywienie jeńców relacjonują liczni śœwiadkowie. N.Truchan opisując obóz na Przekopaniu podaje:



"... jeńcy otrzymywali chleb z mąki uzyskanej z przemiału trocin i słomy. Głód był tak wielki ,że wewnątrz lagru nigdzie nie było trawy, gdyż jeńcy ją zjedli ."



W wyniku tych warunków bytowych śœmiertelnośœć w obozach byłaby o wiele większa, gdyby nie pomoc i ofiarnośœć okolicznej ludnośœci. O pomocy społeczeństwa przemyskiego w 1939 r. wspomina jeden z internowanych cywilów na Przekopaniu E. Jerzyk w następujących słowach:



„Siepacze hitlerowscy zadbali o to, aby wewnątrz tego obozu był idealny porządek, ale wiele ich nie obchodziło co ta przeszło 7-tysieczna masa ludzi będzie jeśœć i pić, czy są bodaj prymitywne warunki sanitarno-higieniczne. To na swoje barki wzięli mieszkańcy Przemyśœla, którzy zorganizowali komitet opiekuńczy, który w miarę swych możliwośœci starał się nas wyżywić i zabezpieczyć skromną pomoc lekarską, a społeczeństwo miasta Przemyśœla zrobiło wszystko co mogło w stosunku do swych rodaków znajdujących się w obozie — poza drutami kolczastymi dając tym wspaniały przykład solidarnośœci narodowej i dlatego zaskarbiło sobie w sercach naszych ogromną wdzięcznośœć.. "



O pomocy jeńcom radzieckim śœwiadczą surowe wyroki wydane przez niemiecki Sąd Specjalny (Sondergericht) w Rzeszowie. Miedzy innymi w 1942 r. na Emila Binickiego i Kazimierza Dziurzyńskiego, którzy byli zatrudnieni, jako murarze w obozach na Przckopaniu i w 1943 r. na Stanisława Grenowicza pracującego z jeńcami w fabryce "Polna" .



O tym lak udzielali pomocy jeńcom pracujący na terenie obozów Polacy, śœwiadczy relacja F.Bochnackiego:



"... Wbrew rozkazowi zabieraliśœmy ze sobą chleb i papierosy Gdy rewidujący nas Niemcy złośœcili się dlaczego to czynimy, odpowiadaliśœmy, że w domu nie ma tłuszczu, żyjemy samym chlebem, trzeba go więc jeśœć więcej niż zwykle. Jeńcom tego chleba do rąk nigdy nie dawaliśœmy, baliśœmy się bowiem donosów. Kładło się kromki niepostrzeżenie na parapetach okien, na podlogach, na cembrowinie studni — gdzie popadło. Papierosy wyrzucaliśœmy na ziemie niby to wyciągając chusteczkę z kieszeni. W razie wsypy łatwo się było wytłumaczyć..."



Na zakończenie pozwolę sobie przytoczyć fragmenty listu jednego z internowanych Włochów, podporucznika Pietro Feraci z Alcamo:



„Panie Redaktorze! ... W dżdżysty, lutowy ranek 1944 r. przyjechaliśœmy po czterech dniach podróży w bydlęcych wagonach z Witrendorfu (Oflag 83 — Soltau — dop. aut.) do Przemyśœla, dużego miasta w Polsce i stąd mieliśœmy już pieszo, dźwigając toboły, dojśœć do Stalagu 327/7. Ludnośœć wyległa do okien, powiewała rękami, pozdrawiając nas milcząco i rzucała nam nieprzerwanym deszczem kawałki chleba, papierosy, inne rzeczy, co kto może. Pochodowi przez miasto naszej kolumny, około tysiąca oficerów, towarzyszyły wzruszające sceny. Widziałem dzieci szkolne, które z tornistrów wyjmowały swoje śœniadania i podawały je nam, drźące i uszcz궜liwione: robotników idących do pracy, którzy oddawali nam swój posiłek w nadzwyczajnym wyśœcigu serdecznośœci i solidarnośœci, podczas gdy eskortujący nas żołnierze niemieccy usiłowali oddalić cywilów kolbami karabinów klnąc i wygrażając na wszystkie strony. Najmocniej jednak wzruszył mnie szlachetny i bezinteresowny uczynek starej i prostej kobiety. Szła obok w pewnej odległośœci od kolumny, jakby nigdy nic i nagle korzystając ze sposobnej chwili, podbiegła i wręczyła pierwszemu z brzegu spory bochenek chleba, po czym nie czekając na podziękowanie, nawet nie spojrzawszy na nas, by w oczach naszych wyczytać wdzięcznośœć, odwróciła się odchodząc skąd przyszła. Chleb ten przyjęły moje ręce. Chciałbym Panie Redaktorze podziękować tej kobiecie za pośœrednictwem Pańskiego pisma i spłacić w ten sposób dług, który mi od 20 lat ciąży. Niech Bóg wynagrodzi temu narodowi wszystkie jego cierpienia i to, co uczynił dla mnie oraz dla wszystkich internowanych, że odejmując sobie od ust tę odrobinę chleba, jaką miał, ulżył męce tylu obcych mu ludzi...".







Źródło tekstu:



1. L.Włodek - "Lata 1939-1944 w Przemyskich obozach jenieckich" - Przemyśœl 1969.
 
 
jacekwoj3 
komendant drużyny


Dołączył: 02 Gru 2008
Posty: 789
Skąd: Twierdza Przemyśœl
Wysłany: Śro 10 Lut, 2010 11:02   

Jednym z fortów gdzie rozstrzeliwano i grzebano członków ruchu oporu jest rownież fort wew. Lipowica. Staraniem władz miasta i śœrodowisk kombatanckich postawiono tam obelisk upamiętniający poległych:

http://www.fotosik.pl

http://www.fotosik.pl

http://www.fotosik.pl

http://www.fotosik.pl
 
 
Koniu
kandydat


Dołączył: 23 Mar 2012
Posty: 6
Wysłany: Pią 23 Mar, 2012 15:57   właśœnie zobaczyłem wątek i moge się przydać

witam, do postawienia pomnika na Lipowicy przyczynił się mój dziadek, może znajdę jakąśœ dokumentacje w w rzeczach po nim
 
 
Raisa 
komendant oddziału



Dołączyła: 17 Kwi 2008
Posty: 5038
Wysłany: Sob 24 Mar, 2012 20:32   

Koniu powodzenia w poszukiwaniach. :roll:
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Wto 27 Mar, 2012 12:00   

Czekamy zatem na wieśœci Super
 
 
Koniu
kandydat


Dołączył: 23 Mar 2012
Posty: 6
Wysłany: Pon 02 Kwi, 2012 17:19   

przykra informacja pomnik z Nehrybki został zrównany z ziemią

dlaczego?

władze miasta stwierdziły, że lepiej go zniwelować, niż odrestaurować.



Nie pomogły nawet pisma Pana Leszka, szefa przewodników PTTK do ambasady włoskiej
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Pon 02 Kwi, 2012 22:54   

Mowa o tym z pierwszego postu Jackawoj3? :shock:

Wrzuć foty jak możesz :roll: :? :cry:
 
 
Koniu
kandydat


Dołączył: 23 Mar 2012
Posty: 6
Wysłany: Wto 03 Kwi, 2012 15:55   

tak, chodzi o pomnik z 1-go postu,

może kolega zrobił zdjęcia popytam
 
 
jacekwoj3 
komendant drużyny


Dołączył: 02 Gru 2008
Posty: 789
Skąd: Twierdza Przemyśœl
Wysłany: Czw 05 Kwi, 2012 22:55   

Koniu napisał/a:
tak, chodzi o pomnik z 1-go postu,

może kolega zrobił zdjęcia popytam






Czy czasem nie pomyliłeśœ obiektów ?
 
 
jacekwoj3 
komendant drużyny


Dołączył: 02 Gru 2008
Posty: 789
Skąd: Twierdza Przemyśœl
Wysłany: Nie 22 Kwi, 2012 20:29   

Przepraszam drFaustus ale przez pomyłkę usunołem Twój post . Ale już Ci odpowiadam na pytanie :

Nic nie pisałem ponieważ czekałem na obiecane zdjęcia .Co do zniszczenia obiektu to :Fort lini wspierającej i pomnik stoi nadal , tylko mógłby go ktośœ posprzątać !!! Zniwelowano fort pomocniczy IIIa , który dostał się w prywatne ręce . Przed zniszczeniem było dzikie wyspisko śœmieci . Na obiekcie były zachowane elementy ziemne , obiekt zarosniety i naprawdę strasznie był zanieczyszczony. Działania prywatnego własciciela obiektu powinny zostać przykładnie ukarane , ale jest jak jest .Władze , konserwator mają to daleko w nosie
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Nie 22 Kwi, 2012 23:07   

Spoko, nie był za dużo wnoszący do sprawy, tylko wywoławczy :D

Hmm... skoro się wyjaśœniło, to śœpimy spokojnie - pomnik stoi Super

Dzięki za odzew! Pozdrawiam :wink:



P.S. A tak poza tematem, dlaczego "Na wiośœnie..." Was nie było?
 
 
jacekwoj3 
komendant drużyny


Dołączył: 02 Gru 2008
Posty: 789
Skąd: Twierdza Przemyśœl
Wysłany: Pon 23 Kwi, 2012 14:21   

Na wiosnie nas nie było z kilku powodów . Jak zawsze finanse , otóż może wydać Ci się to śœmieszne ale powiekszyłem dom o jednego mieszkańca , olbrzymiego kociaka rasy Maine coon ( Koszt zakupu dośœć spory ale warto było ) .Pozatym ruszamy z pracami na forcie uzgodnienia z konserwatorem , terminy itd.



Odbiję pałeczkę i się zapytam czego nie było Was na Fajce na Łuczycach?
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Śro 25 Kwi, 2012 15:43   

Praca... :wink:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Kopiowanie wszelkich treści zawartych na forum bez zgody administracji i autorów tematów/postów zabronione!

Administracja forum nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy - są one własnością ich autorów.