FORUM OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA Strona Główna FORUM OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA
ROK ZAŁ. 2006

www.stowarzyszeniebastion.com

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat

Tagi tematu: kolejowa, linia, mogilnoorchowo

Linia kolejowa nr 239 Mogilno-Orchowo
Autor Wiadomość
Arnoldzik 
służba przygotowawcza


Wiek: 45
Dołączył: 20 Lip 2014
Posty: 15
Skąd: Kruszwica
Wysłany: Pon 21 Lip, 2014 19:45   Linia kolejowa nr 239 Mogilno-Orchowo

LINIA KOLEJOWA NR 239 MOGILNO - ORCHOWO
Nieczynny dzisiaj odcinek kolejowy jest unikatowym na skalę europejską ze względu na bezkolizyjność. Istniejące na tym obszarze tory kolejowe nie przecinają dróg i mostów (wszystkie drogi prowadzone są wiaduktami), nie stwarzając zagrożenia dla innych uczestników ruchu.
Dnia 2.10.1916 r. oddano do użytku odcinek kolejowy Mogilno - Kwieciszewo o łącznej długości 8km, który po kilku tygodniach przedłużono do miejscowości Gębice. Od 1921 roku kolej dojeżdżała do samego Orchowa. Bezkolizyjna linia kolejowa z Mogilna do Orchowa była budowana ogromnym nakładem sił i środków finansowych. Do budowy niemiecki wykonawca zatrudniał jeńców wojennych głównie narodowości serbskiej. Wielu zmarło, a ich groby znajdują się na cmentarzu w Mogilnie. Dla Niemców była to linia strategiczna, dlatego też na trasie tej występują liczne nasypy, zza których można było prowadzić ostrzał wroga. Nasypy kolejowe pełniły więc funkcje militarne. Na trasie tej zlokalizowanych jest 17 wiaduktów, 4 mosty i 6 dworców. Linia kolejowa Orchowo - Mogilno przebiega przez: Kwieciszewo, Gębice, Procyń i Różannę. Cała trasa z Mogilna do Orchowa liczy 20, 42km, natomiast do miejscowości Gębice wynosi 9,89km. Trasę tę zamknięto dla ruchu pasażerskiego w 1987 roku, a w 1994 roku nastąpiło dla ruchu towarowego.

KLĄTWA KROWY RADAMPURIHABY, CZYLI PRWADZIWY POWÓD ZAMKNIĘCIA LINII NR 239
Pewnego ciemnego, listopadowego wieczora roku 1975 mechanik Józef z MD Inowrocław prowadził wieczorny pociąg z Mogilna do Orchowa. Sapiąca „oelka” na spokojnym szlaku działała na niego usypiająco. Drzemał również pomocnik, po dołożeniu ostatniej partii węgla w Kwieciszewie. Nic nie zwiastowało niepokojących zdarzeń, jakie miały rozegrać się za chwilę przed wjazdem do Gębic. Pociąg wjechał w obszar gęstej mgły. Senną marszrutę przerwało głuche uderzenie. Na tory zwaliła się jakaś ciężka rzecz. Mechanik Józef wyjrzał przez okienko i zobaczył leżące w rowie martwe ciało krowy, łaciatej Wuni z gębickiego gospodarstwa Leona Maślaka, którego nie lubił od czasu ostrego sporu o ukradzioną tonę węgla z mogileńskiego zasieku. Leon też był kolejarzem, ale dwa lata temu zwolnił się z PKP i przyjął robotę w inowrocławskiej mleczarni. Nie korzystał z kolei. Pięć miesięcy wcześniej kupił używaną Warszawę od szwagra z Radzymina. Mechanik Józef nie przejął się więc przejechaną krową Wunią i wesoło pogwizdując pojechał dalej. Nie wydarzyło się już nic szczególnego. W Orchowie, po sprawnej zmianie kierunku Józef wysłał pomocnika Maćka po piwo do sklepu GS-u, a sam oddał się swobodnemu, ponad godzinnemu wypoczynkowi w budce maszynisty. I wtedy zdarzyło się to, co zaowocowało później strasznymi konsekwencjami. Z obłoku dymu, jaki niemrawo sączył się z komina parowozu, ukazała się rogata głowa Świętej Megakrowy Radampurihaby i przemówiła muczącym głosem do Józefa. Za przejechanie mojej siostry Wuni Gębickiej od dnia dzisiejszego klątwa spadnie na ciebie i wszystkich, którzy żyją przy tej przeklętej linii orchowskiej. Linia zostanie zamknięta w ciągu najbliższych dwudziestu lat, a ty krowobójco będziesz na wieki uwięziony między Mogilnem, a Orchowem w piekielnym parowozie bez duszy, czarnym TKs75, bez czerwonych i białych aplikacji, mrocznym jak twe okropne wnętrze. Nigdy nie zaznasz spokoju, a każda szufla węgla dorzucona na ruszt paleniska nie ubędzie z tendra. Każdy litr wody zamieniony w parę pomnoży się. Oleju i smarów nigdy nie zabraknie. Będą się rodzić z twojego zła. Wracający z GSu, z ośmioma flaszkami piwa z Browaru Nakło, pomocnik Maciek nie zastał już dymiącej „oelki”, a ostatni wieczorny pociąg do Mogilna nigdy tego dnia nie odjechał. Potem kolejowe władze ukryły ten fakt i nigdy nie znalazł on miejsca w annałach historii polskiego kolejnictwa. Linię, jak wiemy zamknięto około dwadzieścia lat później, mimo dobrej frekwencji i nienajgorszego stanu technicznego. Tylko od czasu do czasu, w listopadzie słychać w okolicach Gębic upiorne gwizdy nieznanego nikomu parowozu, co do którego krążą dziwne legendy, opowiadane przez miejscowych alkoholików. Jeden z nich to pomocnik Maciek. Osiadł on w Gębicach, by, jak twierdzi, być w pobliżu nieogarnionego. To on snuje dziwne opowieści. Mówi, że mechanik Józef wynegocjował jeszcze od Świętej Megakrowy Radampurihaby małą ulgę w wiecznych cierpieniach. Raz do roku może wyjechać poza orchowski szlak. W Dzień Zmarłych. I wtedy pędzi swoim strasznym, czarnym pojazdem po wszystkich liniach inowrocławskiego węzła...

Widok z ostatniego na linii wiaduktu, wybudowanego prawdopodobnie z myślą o kontynuacji budowy dalszego odcinka szlaku. w krzakach kilkanaście metrów torów i kozioł oporowy.


Widok z wiaduktu na dworzec Orchowo.

Stacja Orchowo.

Słupek kilometrowy linii nr 239 na stacji Orchowo.

Wiadukt we wsi Myślątkowo, torowisko w kierunku Orchowa.

Miejscami szlak wygląda zupełnie przyzwoicie.

Most nad Małą Notecią w okolicach Gębic.

Rozjazd przed stacją Gębice.

Być może to tym parowozem mechanik Józef do dziś jeździ po linii nr 239.
 
 
Raisa 
komendant oddziału



Dołączyła: 17 Kwi 2008
Posty: 5038
Wysłany: Pon 21 Lip, 2014 20:56   

Świetny tekst :supz: swietna ostatnia fotka :supz: :h:
 
 
Arnoldzik 
służba przygotowawcza


Wiek: 45
Dołączył: 20 Lip 2014
Posty: 15
Skąd: Kruszwica
Wysłany: Pon 21 Lip, 2014 21:03   

:h:
_________________
Arnoldzik
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Pon 21 Lip, 2014 21:43   

Interesujący materiał :supz:
Masz może zdjęcia z pozostałych dworców lub innych reliktów tej linii?
 
 
Arnoldzik 
służba przygotowawcza


Wiek: 45
Dołączył: 20 Lip 2014
Posty: 15
Skąd: Kruszwica
Wysłany: Wto 22 Lip, 2014 20:55   

drFaustus napisał/a:
Interesujący materiał :supz:
Masz może zdjęcia z pozostałych dworców lub innych reliktów tej linii?

Będę zamieszczał sukcesywnie informacje i foto zarówno z tej linii nr 239 jaki i nr 231 (Inowrocław-Mogilno). Mam sporo fotek, ale muszę wszystko uporządkować ;)
_________________
Arnoldzik
 
 
drFaustus 
komendant zgrupowania



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 10230
Skąd: Piękny kraj!
Wysłany: Śro 23 Lip, 2014 19:30   

Ok, zadanie/wyzwanie przed Tobą, a my pozostajemy w stanie 'oczekiwania' ;) :supz:
 
 
k-hell 
drużynowy


Dołączył: 26 Sty 2013
Posty: 137
Wysłany: Śro 10 Wrz, 2014 16:11   

A więc zapraszam do wątku o linii 231 :supz:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Kopiowanie wszelkich treści zawartych na forum bez zgody administracji i autorów tematów/postów zabronione!

Administracja forum nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy - są one własnością ich autorów.