FORUM OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA Strona Główna FORUM OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA
ROK ZAŁ. 2006

www.stowarzyszeniebastion.com

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat

Tagi tematu: bardacha, majora, raport

Raport majora Bardacha z 1945 roku.
Autor Wiadomość
aldek1944
zastępca komendanta plutonu


Dołączył: 25 Mar 2006
Posty: 962
Wysłany: Czw 05 Kwi, 2007 18:04   Raport majora Bardacha z 1945 roku.

17 czerwca 1945 roku mjr.Juliusz Bardach z 3- oficerskiej Szkoły Piechoty,Wydział Polityczno-Wychowawczy raportował do Głównego Za- rzadu Polityczno-Wychowawczego Wojska Polskiego o zachowaniu się jednostek wojsk radzieckich na obszarze Pomorza Gdańskiego i Kujaw następujaco:

"...W ostatnich 2-ch tygodniach rozpoczął sie i jest w toku dyslokacja na terenach woj.Pomorskiego sztabów i jednostek wojskowych II Frontu Białoruskiego.W Bydgoszczy,gdzie mieśœci się sztab Frontu wysiedlono ludnośœć cywilną całkowicie z dzielnicy Bielawki i szeregu ulic przedmiescia.Ogółem do tej pory wysiedlono 15-20 tys.mieszkańców.Wysiedlonym często nie pozwalano zabrać ze sobą mebli.Wysiedlenia przeprowadzano czesto w ciagu 24 godzin.Również w Toruniu wysiedlono ludnośœć z całej dzielnicy miasta.Do Inowrocławia ,gdzie stacjonuje 3-cia Oficerska Szkoła Piechoty,przybyły dywizja lotnicza i dywizja artylerii w składzie 3-ch brygad.Obecnie miasta pomorskie i cz궜ciowo wieśœ są przepełnione wojskami radzieckimi.

Wśœród powracajacych jednostek są jednostki mało zdyscyplinowane,dlatego też się notuje ponownie wypadki rabunków,zaboru bydła u chłopów,gwałtów dokonywanych na kobietach.

W powiecie inowrocławskim w ciagu jednego dnia 9 czerwca 1945 zanotowano następujace wypadki(dane z pow.kom.PPR):

1.We wsi Piaski przechodzacy żołnierze radzieccy zabrali samowolnie,używając gwałtu u mieszkańców 24 krowy.

2.W Sławsku-Wielkim przejeżdzający oddział 11 czerwonoarmistów dokonywał u chłopów rabunku odzieży,rzeczy,itp.

3.W miasteczku Mątwy usiłowano dokonać(wzg. dokonano) zgwałcenia kilku kobiet.

Dyslokacja wojsk i zwiazane z tym wysiedlenie ludnośœci i instytucyj uzytecznośœci publicznej(w Inowrocławiu Dywizja Lotnicza zajęła domy uzdrowiskowe,uniemozliwiając prace uzdrowiska(wywołuje wsród mieszkańców duże rozgoryczenie i przygnębienie.Powszechnie mówi się na Pomorzu że mimo iz wojna sie skończyła"okupacja sowiecka"trwa i umacnia się.Ludnośœć po wojnie pragnie stabilizacji stosunków,normalnych warunków zycia i pracy.Wysiedlanie dziesiatek tysiecy ludzi z ich własnych domów.przy czym często nie pozwala im się zabrać ich własnych sprzętów(Bydgoszcz)wywołuje powszechne narzekanie i niezadowolenie.

Ludnośœć mówi,ze Armia Czerwona miała okupować Niemcy,a nie Polskę,tym bardziej,że w dzielnicy Pomorskiej panuje całkowity spokój.

Ekscesy,których dopuszczają sie poszczególni żołnierze radzieccy,

wywołuja wrogie nastawienie do Armii Czerwonej jako całośœci.U wiekszośœci ten stosunek jest wyraznie niechętny.W tych warunkach wroga propaganda usiłując przedstawiać Polskę jako kraj"okupowany" znajduje doskonałą pożywkę.Sytuacja ,która się wytworzyła może przyniesć duże straty sprawie demokracji i przyjazni polsko-radzieckiej.

W wojsku rzeczy te znajduja duży oddżwięk,bowiem nowy element przybyły na szkołę rekrutuje sie w dużym stopniu z Pomorza.U szeregu podchorążych pochodzacych z Bydgoszczy i Torunia rodziny zostały wysiedlone.Wywołuje to duży ferment.Akcja wyjasniająca prowadzona na szkole przez aparat pol.-wych,a wśœród ludnośœci przez aktyw partii demokratycznych,jest narazie mało skuteczna,bo ludzie twierdzą,że wojna sie skończy.Polska jest państwem niepodległym,spokuj tu panuje,a więc Armia Czerwona jest tu niepotrzebna.Ludnośœć cywilna powszechnie przeciwstawia Wojsko Polskie,do którego odnosi się z dużą życzliwoscią i sympatią(często mieliśœmy b.liczne dowody),Armii Czerwonej,do której jest ustosunkowana niechętnie.Ludnośœć bardzo często wyraza życzenie ,aby Armia Czerwona opuśœciła ten teren.Ciekawe i znamienne,że ten niechetny stosunek do Armii Czerwonej nie wiąże sie czesto z niechętnym stosunkiem do ZSRR.Wprost przeciwnie dosyc powszechne jest zdanie o koniecznośœci sojuszu i przyjazni z ZSRR..."



zródło:CAW w Warszawie,Zespół III-2.200.Raport został spisany odręcznie.Zawiera dopiski"śœcisle tajne" i "b.pilne".Dołaczono do niego załączniki dotyczace wysiedleń.Do Głównego Zarzadu Polityczno-Wychowawczego trafił 19 lipca 1945 r.



Ps.Pisownia i interpunkcja oryginalna(dop.aldek1944).
 
 
Tomaszek
młodszy drużynowy



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 82
Skąd: Inowrocław
Wysłany: Sob 07 Kwi, 2007 03:11   

"...teren.Ciekawe i znamienne,że ten niechetny stosunek do Armii Czerwonej nie wiąże sie czesto z niechętnym stosunkiem do ZSRR.Wprost przeciwnie dosyc powszechne jest zdanie o koniecznośœci sojuszu i przyjazni z ZSRR..."



No to już musiał dopisać do raportu. Inaczej by go momentalnie zamknęli :D
 
 
aldek1944
zastępca komendanta plutonu


Dołączył: 25 Mar 2006
Posty: 962
Wysłany: Wto 10 Kwi, 2007 14:20   

Naród - państwo - władza to są różne sprawy.

Materiał jest oryginalny ,bez żadnych dopisów.W pierwszym okresie sowieckiej okupacji w Polsce do 1947 roku meldunki sowieckie dotyczace polityki w stosunku do Polaków były rzetelne i nie cenzurowane.Swiadczą o tym dopiski ;"Tajne" lub: 'ŒŚCIŒŚLE TAJNE".

WYSTARCZY POCZYTAĆ PRASĘ NAWET Z OFICJALNEGO OBIEGU Z TAMTEGO OKRESU,TO WŁOS "JEŻY" SIE NA GŁOWIE CO WYCZYNIALI W POLSCE "WYZWOLICIELE" ZZA BUGU.
 
 
Tomaszek
młodszy drużynowy



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 82
Skąd: Inowrocław
Wysłany: Wto 10 Kwi, 2007 22:05   

I tu też sie z Toba zgadzam Aldek.



A co do "ekscesów" wojska sowieckiego - cóż - na wojnie niestety to była domena każdego wojska, w tym polskiego, niemieckiego itd.



Cz궜ć rabunków wynikała np. z potrzeby zapenienia sobie pożywienia. Wiadomo, że nie zawsze aprowizacja działała jak należy.



A co do gwałtów na kobietach - czytałem kiedys raport bodajże z roku 1950 - raport z Wojska Polskiego - w którym była mowa o ukróceniu gwałtów. Zauważcie - Wojsko Polskie, ziemia - Polska.

Ciekawa była argumentacja. Raportujący podnosił dwie rzeczy - 1. Wojna się skończyła jakiśœ czas temu, należałoby wprowadzić wiec już dyscyplinę "czasu pokoju", 2. argument - znaczna częśœć żołnierzy zapadała na choroby weneryczne i nie dośœć, że trzeba ich leczyć to jeszcze źle wygląda to w raportach.



Reasumując krótko - działania wojenne to zawsze gwałt, rabunek i krzywda ludzka. Nawt w nowoczesnych wojnach, przy mediach patrzących na ręcę znajdzie sie jakis jeleń, który zgwałci dziewczynkę i zabije jej rodziców (patrz Irak)
 
 
aldek1944
zastępca komendanta plutonu


Dołączył: 25 Mar 2006
Posty: 962
Wysłany: Śro 11 Kwi, 2007 15:27   

Potwierdzam ,nie zaprzeczam.Mój rodzony dziadek jak wyzwalali (zdobywali) Inowrocław Sowieci sam osobiscie "przytargał" jako zdobycz wojenną fotel z jakiegośœ sklepu na "królówce".W momencie kiedy Niemcy powstrzymali na jakiśœ czas Polaków na Wale Pomorskim ,jego małżonka a moja babcia w obawie przed zemstą hitlerowców,którzy mogli tu powrócić ,nakazała aby owe trofeum oddać w to miejsce, z którego go zabrano.Dziadek jednak po tym co widział podczas walk w Inowrocławiu wiedział juz doskonale ,ze Niemcy "dostali w dupę" i nic i nikt już nie jest w stanie pomóc im powrócic na te ziemię.Wiali aż sie kurzyło.

jesli chodzi o gwałty wsród walczących stron w II wojnie swiatowej to prym wiedli niepodważalnie Sowieci m.in w Gdansku zgwałcono 95% kobiet ,zarówno Niemek jak i Polek w Gniażnie 60 % kobiecej populacji.O Berlinie w kwietniu-maju 1945 r. nie ma co wspominać,bo tam liczby zgwałconych dochodzą ok.100 000 kobiet.

Wczasie Powstania Warszawskiego natomiast prym w tego typu ekscesach wiedli kolaborujacy z III Rzeszą Kałmucy,Własowcy-Kozacy od Własowa, Rosjanie z RONA Kaminskiego oraz kryminaliśœci z jednostki Dirlewangera.Werhmacht w niskim stopniu tak sie zabawiał.O Polakach za dużo nie słyszałem ale wiadomo ze nie jesteśœmy śœwięci ale do Rosjan to piekielnie nam daleko...



Ps.w/w moi dziadkowie i moja malutka mama "dostali w prezencie " od czołgistów-wyzwolicieli-zdobywców ze wschodu ogromną michę cukru ze śœwieżo co rozszabrowanej całkowicie przez Armie Czerwoną cukrownii w Mątwach. Czołgiśœci sowieccy uczynili to zachwycając sie urodą mojej niespełna rocznej mamy('kakaja maleńkaja,krasiwaja diewoczka!:-)!)Po wkroczeniu żołnierzy sowieckich do mieszkania na pierwszym pietrze (nad póżniejszą "Kasieńką") ,na którym mieszkali dziadkowie z córką, po ujrzeniu małego dziecka dobrodusznie skoczyli do czołgu stojącego na rynku i wsypali całą ,kopiastą miskę cukru i po chwili przekazali rozradowanym z tego powodu moim dziadkom i mamie, obiecując ,że tutaj powrócą po zdobyciu Berlina.Nie powrócili jednak z wojennego szlaku mimo wcześœniejszych obietnic ze stycznia 1945 roku.Tak rodziła się "wieczna" przyjazń polsko -radziecka na przykładzie mojej rodziny w Inowrocławiu :-).
 
 
Tomaszek
młodszy drużynowy



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 82
Skąd: Inowrocław
Wysłany: Pią 13 Kwi, 2007 16:28   

OK. Dwie uwagi tylko Aldek.



1. nie można mówić, że ta armia/nacja mniej dopuszczała sie barbarzyństw, a tamta więcej. Wszystkie cechowały sie podobna brutalnośœcią. Jest tylko kwestia dokumentacji zdarzeń. (co do Wehrmachtu - to np. pod Stalingradem zrzucono im wraz z innymi zapasami 100 tys. prezerwatyw - chyba nie do balonów wodnych co? Fakt znany, bo kuriozalny. Niedługo już było do zagłady armii von Paulusa)



2. protestuje przeciw nazywaniu oddziałów rosyjsko/ukraińskich itp. kolaborantami. Ludzie Ci działali jawnie w jednym celu - odzyskania niepodległośœci swojego państwa/wyzwolenia spod jarzma komunistów. Propaganda sowiecka uczyniła ich kolaborantami, tymczasem byli to patrioci pierwszego rzędu. Żle ulokowali swe nadzieje, ale czy i w historii Polski nie znajdziemy takich momentów?
 
 
aldek1944
zastępca komendanta plutonu


Dołączył: 25 Mar 2006
Posty: 962
Wysłany: Nie 15 Kwi, 2007 19:54   

Tomaszku, po pierwsze: rosyjscy żołnierze nie stosowali prezerwatyw i nie mieli nawet pojęcia ,że cośœ takiego istnieje; po drugie: co według Ciebie robili Ukraińcy,Kałmucy po stronie niemieckiej w Powstaniu Warszawskim wykazując się najwiekszą brutalnośœcią (za co sami Niemcy rozstrzelali Kamińskiego? )i co jako strażnicy w obozach koncentracyjnych na terenie Polski?Walczyli o niepodległośœć z Armią Krajową,z bezbronną- polską ludnośœcią cywilną,kobietami dziećmi i starcami, a w obozach z więżniami???No iniezle jak tak myśœlisz.

Wyobraż sobie ,że tylko w Polsce Niemcom nie udało sie stworzyć polskiej jednostki z nimi kolaboryjącej.

Jednostkami ,które walczyły o wolnośœć Ukrainy były tylko wg.mnie sotnie i kurenie UPA,KTÓRE samodzielnie WALCZYŁY O NIEPODLEGŁOSĆ W ZNACZENIU całkowitej SUWERENNOŒŚCI TEGO PAŃSTWA,W PRZECIWIEŃSTWIE DO INNyCH UKRAIŃSKICH ODDZIAŁÓW,KTÓRE KOLABOROWAŁY Z NIEMCAMI,ZŁUDNIE MYŒŚLĄC,ZE POMOGĄ ONI W CELU STWORZENIA WOLNEJ UKRAINY. WOLNA UKRAINA BYŁA WEDŁUG NIEMCÓW MŻONKĄ I UKRAIŃSKIM UROJENIEM, KTÓREGO NIEMCY NIE ZAMIERZALI ZREALIZOWAĆ.WYKORZYSTALI TYLKO KOLABORUJACYCH Z NIMI UKRAINCÓW JAKO "ŻYWĄ"SIŁĘ BOJOWĄ ,TZW"MIĘSO ARMATNIE"TAKA JEST,NIESTETY SMUTNA PRAWDA-UKRAIŃCÓW NIEMCY ZDRADZILI , PODOBNIE JAK POLAKÓW NASI "SOJUSZNICY"
 
 
Tomaszek
młodszy drużynowy



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 82
Skąd: Inowrocław
Wysłany: Wto 17 Kwi, 2007 15:26   

Zgadza się Aldku. Przecież to samo pisałem :-) Chodzi mi o motywy: a motywem było dążenie do niepodległośœci. Żle ulokowane nadzieje - pisałem o tym w pośœcie, że to był właśœnie błąd. A brutalnośœć Ukrainców w obozach i innych miejscach? Wchodzimy w temat międzywojennej RP. I niestety smutna konstatacja ze źródeł: Polacy byli ZNIENAWIDZENI przez Ukraińców. To jest temat rzeka, jeśœli chodzi o powody, zarzuty itp. Nie ma tu miejsca na dogłębną analizę, poza tym zboczyliśœmy generalnie z tematu :-)

Z ciekawostek podam, że Ukraińcy z wielką chęcią wcielali się do Wojska Polskiego. Byli do tego zachęcani przez ziomków. Celem było uzyskanie wojskowego wyszkolenia przez jak najszersze rzesze narodu ukraińskiego, wykształcenie kadr. Ci ludzie później tworzyli m.in. UPA. Zresztą wojskowo należy ich docenić. Co do innych: okrucieństwa, często tortur - zdecydowanie zganić.
 
 
aldek1944
zastępca komendanta plutonu


Dołączył: 25 Mar 2006
Posty: 962
Wysłany: Czw 19 Kwi, 2007 18:40   

Drogi Tomaszku.

ABSOLUTNIE NIE ZGODZAM SIE Z TOBĄ W SPRAWIE NIENAWISCI UKRAIŃCÓW DO POLAKÓW.MÓJ CHRZESTNY JEST RODOWITYM LWOWIANINEM WYCHOWUJACYM SIE PRZEZ KILKANAŒŚCIE LAT SWEGO DZIECIŃSTWA W GALICJI.PODOBNIE JAK JEGO STARSZE RODZEŃSTWO I RODZICE NIE MOGĄ POWIEDZIEĆ NICZEGO ZŁEGO NA STOSUNKI POLSKO-UKRAINSKIE ZARÓWNO W OKRESIE PRZEDWOJENNYM JAK I W OKRESIE II WOJNY ŒŚWIATOWEJ NA PRZYKŁADZIE SWOIM I SASIADÓW.MAM NA MYŒŚLI ,OCZYWIŒŚCIE ZWYKŁYCH,PROSTYCH UKRAIŃCÓW A NIE POLITYKÓW UKRAIŃSKICH.

ODNOŒŚNIE NIENAWIŒŚCI ,O KTÓREJ PISZESZ,TO MIAŁA ONA MIEJSCE W JAKIMŒŚ TAM PROCENCIE NA PEWNO ALE NIE W TAKIEJ SKALI JAK SADZISZ. NIE WYNIKAŁA ONA NA PEWNO ZE ZDARZEŃ Z OKRESU 192O-1939 KIEDY TO POLSKA DAŁA SCHRONIENIE PETLUROWCOM A TAKŻE OCALIŁA MILIONY UKRAIŃCÓW PRZED ŒŚMIERCIĄ GŁODOWĄ,KTÓRA SPOTKAŁA ICH POBRATYNCÓW PO ZACHODNIEJ STRONIE POLSKIEJ GRANICY W OKRESIE "CUDOWNYCH" LAT SOCJALIZMU,KTÓRY ZAGŁODZIŁ NA ŒŚMIERĆ W LATACH 30-TYCH XX WIEKU OKOŁO 10 MLN UKRAIŃCÓW.

W II RP W PORÓWNANIU Z TYM, CO SPOTKAŁO UKRAIŃCÓW NA TERENACH POZOSTAŁYCH POD JURYSDYKCJĄ BOLSZEWICKĄ UKRAIŃCY MIELI RAJ-NIE UMIERALI Z GŁODU,MOGLI SWOBODNIE ŻYC I SIE ROZWIJAĆ.

NAJWIĘKSZE PRETENSJE DO POLAKÓW UKRAIŃCY MIELI ZA LATA 1918-1919 I ZA TO,ŻE ZDRADZILIŒŚMY ICH W XVII WIEKU.Takie jest moje zdanie.
 
 
Tomaszek
młodszy drużynowy



Dołączył: 20 Mar 2006
Posty: 82
Skąd: Inowrocław
Wysłany: Pon 23 Kwi, 2007 02:17   

Niestety zdanie nawet szerszej grupy osób nie ma tu nic do rzeczy. Musze cię odesłać do literatury, a nie do pojedynczych wspomnień.



Akurat od pół roku mam ćwiczenia z zakresu dążenia do niepodległośœci Ukraińców. Podałem Ci wyżej fakt ochotniczego wcielania sie do Wojska Polskiego - celem wyszkolenia kadr. (zresztą to samo robili polacy pod zaborami, służąc w armiach zaborców lub nawet w legii cudzoziemskiej - z rozkazu swych organizacji oczywiśœcie - więc to nie jest nowośœć). Nie mogę tu wejśœć w szerszą polemikę, bo musiałbym znowu zerknąć do książek i napisać elaborat na co najmniej 50 stron. Fakty niestety są jakie są. Z dzisiejszego dnia ilustruje to konflikt o cmentarz orląt lwowskich (zakończony) A z przeszłośœci:

rozwarstwienie społeczeństwa na ziemiach wschodnich - dół ukraińcy - wierchuszka polacy i zpolonizowani ukraińcy - cośœ jak na terenie Ina - polacy dół niemcy - góra

podział dołow ukraińskich na uśœwiadomionych (galicja) i nieuśœwiadomionych (zabór ruski)

niespełnione obietnice po wojnie polsko-rosyjskiej

Generalnie niestety wynika ze źródeł, że byliśœmy postrzegani tam jak niemcy u nas, czyli jako okupanci, ci co mają kasę, grabią naród itp. Analogia niestety jest bardzo czytelna. Więcej nie chce mi się pisać, ale jestem w stanie podać Ci namiary na specjalistę z UMK.

Nawiasem mówiąc pojechał teraz wraz z grupą studentów na Ukrainę (haha przepada troche zajęć, za to zadał dwa eseje - łeeee)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Kopiowanie wszelkich treści zawartych na forum bez zgody administracji i autorów tematów/postów zabronione!

Administracja forum nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy - są one własnością ich autorów.